Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie na ulicy Legnickiej. Kierowca forda mustanga najprawdopodobniej wpadł tam w poślizg i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Mężczyznę przewieziono do szpitala.
Do wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie, po godzinie 16. Kierowca prowadzący sportowego forda mustanga na ulicy Legnickiej, tuż przy placu Strzegomskim uderzył w słup sygnalizacji świetlnej.
Wskutek uderzenia uszkodzony został sygnalizator - jedno ze świateł wypadło z obudowy i wisiało na kablu.
Kierowca auta był trzeźwy, najprawdopodobniej jechał zbyt szybko i wpadł w poślizg. Mężczyznę do szpitala zabrało pogotowie - jego życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
Przez kilkadziesiąt minut jeden z pasów na ulicy Legnickiej w kierunku ulicy Lotniczej był zablokowany przez policję i straż pożarną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze