Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w środowe popołudnie na Oporowie. Policjanci ścigali tam uciekającego mężczyznę, podejrzewanego o kradzież samochodu. Funkcjonariusze oddali w jego kierunku strzały, niegroźnie raniąc go w nogę. Mężczyzna został zatrzymany, a auto, którym uciekał, okazało się kradzione.
Do zdarzenia doszło w środowe popołudnie, około godziny 17, na wrocławskim Oporowie.
- Policjanci podjęli interwencję wobec mężczyzny podejrzewanego o kradzież samochodu. Zaczął on uciekać, więc funkcjonariusze zmuszeni byli ruszyć w pościg. Mężczyzna próbował potrącić jednego z policjantów - relacjonuje st. asp. Paweł Petrykowski.
Pościg zakończył się na ul. Balzaka - volkswagen golf wjechał między budynki, kierowca wysiadł z auta i zaczął uciekać. Tuż za nim zjawiły się dwa nieoznakowane policyjne samochody.
- Policjanci oddali strzały, niegroźnie raniąc uciekiniera w nogę - dodaje st. asp. Paweł Petrykowski.
Mężczyzna został zatrzymany, auto, którym uciekał okazało się kradzione, podobnie jak tablice rejestracyjne znajdujące się w środku pojazdu.
Policja wspólnie z prokuraturą prowadzą dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie. Na razie nie udzielają więcej informacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze