30 października to międzynarodowy Dzień Spódnicy. Wszystkie panie powinny więc pozbyć się spodni i pokazywać tylko w spódnicach. Dziś obchodzimy także Dzień Napojów Wyskokowych, co oznacza, że nie pijemy nic poza alkoholem. Dziwne? To jeszcze nic- przyjrzyjmy się bliżej najdziwniejszym świętom.
Kreatorzy mody prześcigają się w projektowaniu nowych fasonów spódnic i sukienek. Falbany, plisy, oryginalne marszczenia… czego tylko dusza zapragnie. Bo kobieta kobieco wygląda tylko w spódnicach.
- Tak, słyszałem, że dziś dzień w spódnicy. Więc spodniom mówię nie! Mam nadzieję, że 30 października nie zobaczę żadnej kobiety w spodniach- ekscytuje się 30-letni Rafał, inżynier.
Większość pytanych przez nas osób nie wie jednak, że takie "święto" w ogóle istnieje.
- Międzynarodowy Dzień Spódnicy. Ciekawe... Namówię żonę, żeby jutro nie ubierała spodni- mówi Konrad Wiśniewski.
- Co to za bzdura? Będę chodzić w tym, czym mi wygodnie. Kolejne idiotycznie święto! - oburza się 72-letnia Hanna.
"Idiotycznych" jak to nazwała pani Hanna "świąt" nie brakuje. Dzień przed Międzynarodowym Dniem Spódnicy jest Dzień bez Kupowania, zaś po Dniu Spódnicy jest Dzień Rozrzutności. Ten więc ten kto 29 października postanowił nie chodzić do żadnych sklepów, już 31 może sobie odbić, robiąc wielkie zakupy.
Swoje dni mają zwierzęta- 17 lutego Koty, 27 lutego Niedźwiadki Polarne, 1 lipca Psy, 25 października Kundelki, 25 Pluszowe Misie (bądź co bądź to też zwierzę). To, że ludzie wymyślają i obchodzą "święta" swoich pupili nie wszystkich dziwi, ale dziwić może fakt, że w kalendarzu są także dni Buraka, Musztardy, Kaszanki, Ziemniaka czy Pizzy.
Istnieją też kompletnie wymyślne, bardzo oryginalne "święta", takie jak: Dzień Paniki, Dzień Zagrychy czy Dzień Agugaga (najprawdopodobniej w tym dniu życzenia odbierać mogą osoby, które zaczynają uczyć się jakiegoś języka).
O co chodzi z tymi "świętami"? Socjologowie uważają, że tego typu "święta" mogą być traktowane jako pretekst do pewnych zachowań. W Dniu Przyjaciela można odezwać się do zapomnianego kolegi, w Dniu Sekretarki szepnąć jej miłe słowo, a w Dniu Dobrych Wiadomości uszczęśliwić przypadkową osobę.
- Ostatnio dowiedziałem się o istnieniu Dnia Teściowej, kupiłem więc kwiaty i pobiegłem do mojej "ukochanej" mamusi z życzeniami. I o dziwo pierwszy raz od ślubu z moją żoną, nie kłóciłem się z teściową - śmieje się 46-letni Piotr.
Są jednak i takie "święta", które mogą przysporzyć nam jedynie kłopotów. Do dni Łapania za Pupę, Pozdrawiania Blondynek czy Drzemki w Pracy należy podchodzić z dużym dystansem i raczej przymrużeniem oka...
Dziwnych "świąt" jest całe mnóstwo i z roku na rok przybywa nowych. Skąd się one biorą? Ciężko jest jednoznacznie mówić o ich genezie. Dzień Spódnicy prawdopodobnie jest wynikiem akcji pracownic agencji PR, które chciałby zaakcentować swoją kobiecość. Kolejne "święta" to jedynie pomysłowość ludzi. Dziś w dobie internetu każdy może wymyślić swój dzień i szybko go rozpropagować. Na pewno znajdą się tacy, którzy chętnie wezmą udział w tej swego rodzaju zabawie. Bo należy pamiętać, że takie dni to głównie zabawa. Przecież w Dniu Bez Samochodu nikt nie założy nam blokad na koła, w Dniu Bez Stanika kobiety nie zaczną zrywać z siebie bielizny, a w Dniu Seksu Oralnego... to już każdy wie.
Dlatego zamiast krytykować i zastanawiać się "po co?", lepiej się pobawić. W Dniu Sąsiada zapukać do drzwi obok, w Dniu Imprezy mocno poszaleć, a w Dniu Windy zatrzymać się na każdym piętrze.
Poniżej, z każdego miesiąca, wybraliśmy najdziwniejsze naszym zdaniem "święto":
1 stycznia Dzień Emo
3 lutego Dzień Kopania Rowów
22 marca Dzień Taniej Wódy
14 kwietnia Dzień Paskudy
20 maja Dzień Płynów do Naczyń
9 czerwca Dzień Agugaga
23 lipca Dzień Włóczykija
27 sierpnia Dzień Tira
5 września Dzień Postaci z Bajek
21 października Dzień Odpoczynku od Świętowania
19 listopada Dzień Toalet
11 grudnia Dzień Chruścików
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze