Kontynuujemy wrocławski przegląd wydarzeń mijającego roku, dotarliśmy do lutego. Świńska grypa, wyjątkowa edycja Dziadów Mickiewicza oraz otwarcie przejścia Świdnickiego – to niektóre tematy, którymi żyli wrocławianie w lutym 2016.
W lutym Wrocław zmagał się ze świńską grypę. Na Dolnym Śląsku zanotowano kilkadziesiąt zakażeń wirusem AH1N1. Choć zarażeni wirusem przebywali w izolatkach dyrekcja szpitala przy ul. Weigla, zdecydowała się na wprowadzenie czasowego zakazu odwiedzin. Niestety nie wszystkich pacjentów udało się uratować. Na świńską grypę w lutym we Wrocławiu zmarli 28- i 62-latek.
Dokładnie w sobotę, 13 lutego po jednym z największych w historii remontów zostało oddane do użytku przejście Świdnickie. Po przebudowie przejście zostało zwężone. Zlikwidowano też schody prowadzące z podziemi na perony przystankowe na skrzyżowaniu Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego. Wtedy chyba, jeszcze nikt nie podejrzewał, że jesienią przejście zacznie przeciekać i trzeba je będzie znów zamknąć.
Niekwestionowanym wydarzeniem kulturalnym numer jeden była premiera Dziadów w Teatrze Polskim. Po raz pierwszy w historii polskiej kultury dzieło Adama Mickiewicza zaprezentowano na deskach teatru w całości. Spektakl rozpoczynał się o godzinie 12:00 i trwał 840 minut, czyli... 14 godzin! Chętnych do obejrzenia tego niecodziennego spektaklu nie brakowało.
W lutym też, na wrocławskich ulicach pojawiły się pierwsze miejsca, gdzie wprowadzono „kontraruch” dla rowerzystów. Od tego czasu po wybranych uliczkach w centrum miasta cykliści mogą poruszać się pod prąd, nawet gdy nie ma tam wymalowanych kontrapasów.
W świecie sportu koniecznie trzeba odnotować, że w lutym odbyła się kolejna edycja tenisowego turnieju ATP Wrocław Open 2016 z łączną pulą nagród 85 tys. euro.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze