Maluchy, w wieku od 6 do 11 lat, zamiast bawić się w pobliżu domu, wyruszyły na wycieczkę... taksówką ze Szklarskiej Poręby do Jeleniej Góry. Tam spędzały czas w galerii handlowej, zupełnie nieświadome, że w tym samym czasie ich rodzice i policja prowadzą zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwawczą.
Wszystko działo się w poniedziałek 11 sierpnia. Wieczorem, kilka minut po godzinie 20, oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze otrzymał zgłoszenie o zaginięciu trójki dzieci w wieku 6, 10 i 11 lat. Matki poinformowały policję, że ich pociechy około południa opuściły miejsce zamieszkania w Szklarskiej Porębie i do chwili zgłoszenia nie powróciły do domu.
Okazało się, że dzieci taksówką udały się do oddalonej o prawie pół godziny drogi Jeleniej Góry, gdzie weszły do jednej z galerii handlowych. Tam spędzały czas w bawialni dla najmłodszych. Około godziny od zgłoszenia funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze odnaleźli poszukiwane osoby - dzieci są całe i zdrowe, zostały przekazane rodzicom.
- Obecnie funkcjonariusze szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Prowadzone są czynności w kierunku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - poinformowała jeleniogórska policja.
- Ten przypadek pokazuje, jak łatwo może dojść do sytuacji potencjalnie zagrażającej bezpieczeństwu najmłodszych. Samowolne oddalenie się dzieci, zwłaszcza w młodym wieku, wiąże się z wieloma zagrożeniami: możliwością kontaktu z osobami nieznajomymi, ryzykiem zagubienia się w nieznanym terenie, a także narażeniem na wypadki czy inne niebezpieczne sytuacje - dodaje policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Prowadzone są czynności w kierunku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - poinformowała jeleniogórska policja." Ciekawe, kogo chcą obarczyć tymi zarzutami. Taksówkarza? A może właściciela salonu gier w galerii? A może rodziców? No prawdziwa zagadka.
"Prowadzone są czynności w kierunku narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - poinformowała jeleniogórska policja." Ciekawe, kogo chcą obarczyć tymi zarzutami. Taksówkarza? A może właściciela salonu gier w galerii? A może rodziców? No prawdziwa zagadka.