Wrocławski Tor Wyścigów Konnych Partynice w najbliższych latach przejdzie gruntowną modernizację. Przebudowa finansowana będzie przez miasto za pomocą unijnych dotacji (zostanie wpisana w Wieloletni Plan Inwestycyjny Wrocławia), a po jej zakończeniu w kompleksie ma powstać m.in. hotel, wielofunkcyjna hala sportowa i wieża widokowa. Możliwy jest również wariant, w którym pojawi się prywatny inwestor.
O planach rozbudowy i modernizacji obiektu mówił już w lipcu, w programie Dziękuję, nie słodzę - Jerzy Sawka, dyrektor Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych. - Nasza infrastruktura ma już ponad 109 lat!- podkreślał Sawka.
To nie jedyny powód, dla którego konieczne są inwestycje. Na Partynicach chcą by obiekt żył nie tylko w sezonie wyścigowym, ale przez cały rok. Planowane inwestycje mają podnieść atrakcyjność kompleksu, by przyciągnąć nie tylko wrocławian, ale także mieszkańców okolicznych gmin.
W kwestii sportowej - przebudowy toru - zaplanowano stworzenie oświetlonego toru wyścigowego o szerokości 25 metrów i długości 2,15 km o nawierzchni trawiastej, wewnętrzny tor przeszkodowy, trzy parkury do rozgrywania zawodów w skokach, a także zaplecze w postaci dziesięciu stajni wyścigowych. Ponadto na Partynicach powstaną stajnie rekreacyjne i gościnne, centrum hipoterapii, ścieżka biegowa ze stacjami gimnastycznymi i plac zabaw dla najmłodszych.
Oprócz wspomnianych już hotelu, wieży widokowej i hali sportowej, nowymi obiektami będą budynek z salami szkoleniowymi, ambulatorium z salą operacyjną, biogazownia i lokalny posterunek policji i straży miejskiej.
Koszt całej inwestycji zdaniem dyrektora Sawki to blisko 140 mln złotych. Na Partynicach zdają sobie jednak sprawę z tego jak duża jest to kwota, dlatego cały projekt podzielony został na kilka etapów. -Zaczynamy od toru wyścigowego oraz jego otoczenia - zaznacza Jerzy Sawka.
Partynice starają się o pozyskanie środków europejskich, a część obiektów powstanie w ramach miejskiego Wieloletniego Planu Inwestycyjnego. Rozważana jest również opcja pozyskania prywatnego inwestora. W lipcowym programie, dyrektor Sawka zdradził nawet, że prowadzone były rozmowy z jednym z kuzynów króla Arabii Saudyjskiej.
Zobacz odcinek Dziękuję, nie słodzę z Jerzym Sawką:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze