Wrocławski Aquapark to nie tylko baseny, sauny czy restauracja. Poza zasięgiem wzroku znajdują się też pomieszczenia, do których osoby z "zewnątrz" nie mają wstępu. To na przykład pokoje dla ratowników, kawiarnia z własną piekarnią, a także przeogromna strefa techniczna - istna plątanina korytarzy!
Nasze zwiedzanie rozpoczynamy od pomieszczenia dla ratowników. W niewielkim pokoju widzimy jednak sporo urządzeń, są konsole do sterowania wszystkimi atrakcjami. To właśnie dzięki nim uruchamiana jest jedna z największych atrakcji - fala, która startuje średnio co 30 minut. Zielone przyciski na konsoli odpowiadają za lampy na górze hali, niebieskie to lampy podwodne, a żółte na antresolach. Widzimy też radiowęzeł, są przyciski do ewakuacji, a także radia, bo wiadomo, że ratownicy nie mogą posługiwać się telefonami, a jedynie krótkofalówkami. - Dozwolone jest tylko korzystanie ze smartwatchy. Nie możemy sobie pozwolić na sytuację, w której ratownik podczas zmiany patrzy w telefon czy czyta książkę - dodaje Bartosz, lider zmiany w Aquaparku. Ciekawe jest też to, że każdego poranka ratownik przed każdym rozpoczęciem dnia musi przetestować każdą zjeżdżalnię, czy nieckę basenową. Tuż obok pomieszczenia dla ratowników znajduje się przestrzeń medyczna, w której udzielana jest pierwsza pomoc.
Na terenie aquaparku działa również kawiarnia. Tutaj też nikt z zewnątrz nie ma wstępu - oprócz trzech pań, które na bieżąco wypiekają słodkości. - Nie mamy półproduktów. Tworzymy wszystko od postaw, w tych dużych piecach pieczemy torty czy inne ciasta. Na tłusty czwartek wykonałyśmy osiemset pączków, ostatnio zrobiłyśmy aż tysiąc muffinów - wyliczają pracownice.
AQUAPARK OD ZAPLECZA - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
Ale wrocławski Aquapark to nie tylko to, co na powierzchni. Pod nieckami basenowymi znajdują się centrale wentylacyjne, kompresory, widzimy też zbiorniki do dozowania chloru, są też ogromne filtry, które filtrują wodę z basenów i ponownie wprowadzają ją do obiegu. Wszystkie te urządzenia działają 365 dni w roku. - Pracownicy pilnują tych urządzeń aby działały bez zarzutu. Ciekawostką jest to, że jak czuć chlor na basenie, to wtedy woda jest brudna. Silny zapach chloru przy basenie to niekoniecznie oznaka czystości. Wręcz przeciwnie. Może świadczyć o tym, że woda zawiera zanieczyszczenia - słyszymy od Mariusza, zastępcy dyrektora operacyjnego w Aquaparku Wrocław.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze