Reklama

Niewiarygodne! 19-latek pędził BMW 240 km/h. W końcu doszło do nieszczęścia


200 km/h w terenie zabudowanym i 240 km/h poza nim - tak 19-latek bez prawa jazdy uciekał BMW przed policją. Skończyło się wypadkiem, dachowaniem i pobytem trzech osób w szpitalu.


Do szokujących scen doszło w minioną sobotę, 27 września, pod Zgorzelcem. Policjanci drogówki podczas patrolu zauważyli BMW, którego kierowca poruszał się z dużą prędkością i łamał przepisy ruchu drogowego. Funkcjonariusze nie zdążyli nawet dokonać pomiaru prędkości, a kierowca zaczął przyśpieszać i wyprzedzać pasem awaryjnym.

Wtedy policjanci postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej, ale kierowca zignorował znaki dawane przez policjantów i zaczął uciekać.

Prędkość z jaką się poruszał sięgała w terenie zabudowanym nawet 200 km/h, a poza terenem zabudowanym nawet 240 km/h. Podczas ucieczki kierujący bmw nieprawidłowo wykonał manewr wyprzedzania i uderzył w tył audi, które zjechało na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z mercedesem. Bmw po zderzeniu wzbiło się w powietrze i dachowało, zatrzymując się dopiero po 170 metrach - relacjonuje nadkom. Agnieszka Goguł ze zgorzeleckiej policji.

Reklama

W wyniku wypadku trzy osoby trafiły do szpitala. Kierującym BMW okazał się 19-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego, który nie miał prawa jazdy. Dodatkowo uciekł z ośrodka wychowawczego. Teraz za swoje czyny, w tym szaleńczą jazdę i spowodowanie wypadku, odpowie przed sądem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/09/2025 14:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości