We wtorek pod gmachem Sądu na ulicy Sądowej i na Podwalu odbył się kolejny protest "w obronie demokracji i wolnych sądów". W zgromadzeniu wzięło udział ponad tysiąc osób.
- Z powodu nagłej sytuacji w polskim Sejmie, gdy nagle wprowadzono pod obrady pierwsze czytanie ustawy o Sądzie Najwyższym wzywamy mieszkańców i mieszkanki Wrocławia do udziału w demonstracji przeciwko próbie zmianie ustroju demokratycznego w Polsce - zapraszał jeden z organizatorów, Robert Wagner.
Uczestnicy protestu zebrali się przed sądem, raz jeszcze stworzyli łańcuch światła (podobnie jak w niedzielę), a następnie w milczeniu mieli przemaszerować pod pręgierz na wrocławskim Rynku. To się nie udało, bo tłum skandując zachęcał kolejne osoby, by dołączyły do protestu. - Chodźcie z nami! Wolne sądy! - krzyczeli protestujący
Choć protest miał być apolityczny, to w zgromadzeniu pod sądem nie brakowało osób z transparentami Komitetu Obrony Demokracji.
Dalsza część protestu odbyła się już na Rynku, pod pręgierzem. Tam przemawiał m.in. dziennikarz Michał Nogaś. Według danych Komitetu Obrony Demokracji, w proteście wzięło udział 2500 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze