Straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja pojawiły się przy ulicy Jedności Narodowej w czwartkowe południe. Niestety na terenie remontowanej szkoły doszło do tragedii.
Najprawdopodobniej był to jeden z robotników, pracujących na terenie trwającej budowy przy Szkole Gastronomiczno-Hotelarskiej Ho-Ga, spadł nagle z rusztowania z wysokości około 6 metrów na garażowe zabudowania.
Niestety, mimo szybkiej akcji, z powodu licznych obrażeń nie udało się go uratować. Zginął na miejscu. Tu możesz zobaczyć zdjęcia z miejsca zdarzenia.
Mężczyzna miał 52 lata, pracował na terenie remontowanej prywatnej szkoły, mieszczącej się przy ulicy Jedności Narodowej 46A. Wszystko wskazuje na to, że spadł w trakcie demontażu szalunków a dodatkowo przygniotła go masywna płyta.
Na miejscu pojawiły się 3 zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe, policja oraz prokurator. Są też inspektorzy z Państwowej Inspekcji Pracy.
Przyczyny i dokładne okoliczności wypadku będą teraz szczegółowo badane. Nie wiadomo czy do wypadku doszło przez nieuwagę, czy mężczyzna nie był należycie zabezpieczony podczas pracy na wysokości. Ze wstępnych ustaleń wynika, że na terenie budowy nie było osób odpowiedzialnych za nadzór na robotnikami. Mężczyzna, który zginął najprawdopodobniej nie był pod wpływem alkoholu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze