Reklama

Tragedia we wrocławskim więzieniu. Nie żyje 30-letni mężczyzna. Incydent między więźniami?

17/07/2025 19:37

Tragiczny incydent w zakładzie karnym przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. W szpitalu zmarł ok. 30-letni osadzony, którego przewieziono z więzienia z obrażeniami głowy. Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia.


Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w Zakładzie Karnym nr 1 przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Jak informuje Wirtualna Polska, w niedzielę, 13 lipca, jeden z osadzonych został przewieziony do szpitala z poważnymi obrażeniami głowy. Niestety, mimo udzielonej pomocy medycznej oraz przeprowadzonej operacji, około 30-letni mieszkaniec Złotoryi zmarł po kilkudziesięciu godzinach.

Śledczy wyjaśniają niejasne okoliczności śmierci mężczyzny. Służba Więzienna potwierdza, że w jednej z cel doszło do incydentu pomiędzy osadzonymi. - Jeden z uczestników zdarzenia doznał obrażeń. Został wezwany zespół pogotowia ratunkowego, który podjął decyzję o przetransportowaniu osadzonego do placówki służby zdrowia, gdzie mimo udzielonej pomocy medycznej zmarł – przekazała Wirtualnej Polsce ppłk Arleta Pęconek, rzeczniczka Służby Więziennej.

Reklama

W związku z wątpliwościami co do okoliczności powstania urazów, dyrektor jednostki złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Służba Więzienna zapewnia, że ściśle współpracuje z organami ścigania, a w jednostce penitencjarnej uruchomiono wewnętrzne procedury wyjaśniające.

Sprawą zajęła się również prokuratura, która wszczęła postępowanie na podstawie art. 156 par. 3 Kodeksu Karnego, dotyczącego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć człowieka. – Jeden z osadzonych w zakładzie karnym przy ul. Kleczkowskiej został przewieziony do szpitala we Wrocławiu. Pomimo przeprowadzonej operacji, osadzony zmarł. Prokurator skierował ciało na sekcję zwłok, która zostanie przeprowadzona w piątek – poinformowała wp.pl prok. Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Reklama

Jak dodała prokurator, u zmarłego stwierdzono obrażenia głowy. – Na tę chwilę nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie, co było przyczyną zgonu i jak doszło do obrażeń. Te okoliczności będziemy wyjaśniać w toku postępowania – zaznaczyła prok. Stocka-Mycek.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Muflon 2025-07-18 13:28:47


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości