Jedna osoba zginęła w pożarze, do którego doszło w piątek wieczorem w bloku wielorodzinnym w Nowej Rudzie. Jedna osoba zmarła. - W mieszkaniu nie było czujki dymu. Ona może uratować życie - podkreślają strażacy.
Do tego tragicznego zdarzenia doszło w nocy w piątek, 14 lutego po godzinie 22. - W mieszkaniu w bloku wielorodzinnym przy ul. Srebrnej doszło do pożaru kuchni. Mimo szybkiej reakcji służb i intensywnych działań ratowniczych śmierć poniosła jedna osoba - relacjonują strażacy. W akcji udział brało sześć zastępów straży.
- Mieszkanie nie było wyposażone w czujkę dymu. Strażacy ponownie apelują o montaż czujek dymu i tlenku węgla, które mogą uratować życie w sytuacjach zagrożenia - przypomina Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze