Starszy mężczyzna zginął w porannym piątkowym pożarze mieszkania, do jakiego doszło na wrocławskim osiedlu Gaj. Mimo szybkiej akcji strażaków nie udało się go uratować.
Pożar wybuchł kilka minut przed godziną 6 w piątek rano. Ogień pojawił się w jednym z mieszkań na szóstym piętrze w bloku przy ulicy Krynickiej 58. Na miejsce przyjechały 4 zastępy straży pożarnej. Całkowicie spłonęło tylko jedno pomieszczenie w lokalu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że starszy - 84-letni mężczyzna mógł zasnąć tam z papierosem. Po przybyciu strażaków na miejsce, okazało się, że mężczyzna stracił przytomność i nie udało się go już uratować. Najprawdopodobniej doszło do zaczadzenia.
Dokładne przyczyny i przebieg całego zdarzenia wyjaśnią teraz policjanci, którzy razem z prokuratorem pracowali na miejscu zdarzenia. Nie było potrzeby ewakuacji pozostałych lokatorów bloku. Ogień nie rozprzestrzenił się ani na klatkę schodową, ani na inne mieszkania, bo strażakom w porę udało się opanować żywioł.
84-letni mężczyzna jest pierwszą ofiarą śmiertelną pożaru w tym roku we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze