Reklama

Tragiczny wypadek motocyklisty. Jechał bez kasku, uderzył w krawężnik


Tragiczny wypadek w powiecie oławskim. Młody motocyklista zginął po tym, jak stracił panowanie nad maszyną i uderzył w ogrodzenie. Policja podkreśla, że mężczyzna jechał bez kasku, nie miał uprawnień, a motocykl nie był dopuszczony do ruchu. - To zdarzenie ma być przestrogą dla innych kierowców - mówią policjanci.


Do tej tragedii doszło we wtorek 19 sierpnia, około godziny 19:15. Jak poinformowała oławska policja, 27-letni mieszkaniec powiatu oławskiego, kierując motocyklem Kawasaki, jadąc od Jaczkowic w stronę Kurowa z nieustalonych dotąd przyczyn na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Motocykl uderzył w krawężnik, a następnie w betonowe ogrodzenie pobliskiej posesji. Niestety, pomimo podjętej pomocy, kierowca zmarł na miejscu. - Mężczyzna nie miał kasku ochronnego, nie posiadał uprawnień do kierowania, a motocykl, którym jechał, nie był dopuszczony do ruchu - relacjonują policjanci.

Policja dodaje: Pamiętajmy - motocykliści są szczególnie narażeni w wypadkach drogowych. Brak kasku i ochrony często oznacza tragiczne skutki. Kierowcy samochodów również powinni zachować czujność - sprawdzajmy lusterka i miejmy świadomość, że obok nas na drodze są też miłośnicy jednośladów. Ten tragiczny przypadek niech będzie przestrogą dla wszystkich uczestników ruchu drogowego - czytamy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/08/2025 10:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości