Wrocławscy aktywiści zastanawiają się, czy trasa rowerowa łącząca Strachocin z mostem Bartoszowickim, biegnąca wałem widawskim, wśród zieleni i z dala od zatorów drogowych, może być alternatywą dla części mieszkańców wschodniego Wrocławia. - Stworzenie takiego korytarza umożliwiłoby dotarcie do pętli tramwajowej i autobusowej w około 10 minut - podkreślają społecznicy.
Wschodni wjazd do Wrocławia jest jednym z najbardziej zakorkowanych ciągów komunikacyjnych w naszym mieście. Niedawno mieszkańcy Swojczyc, Strachocina i Wojnowa protestowali przeciwko komunikacyjnej izolacji tych osiedli.
Wrocławscy aktywiści właśnie zaproponowali rozwiązanie, które może przyczynić się do zmniejszenia korków w tej części naszego miasta. To trasa rowerowa łącząca Strachocin z mostem Bartoszowickim i dalej z placem Grunwaldzkim, biegnąca wałem widawskim.
- Stworzenie takiego korytarza umożliwiłoby dotarcie do pętli tramwajowej i autobusowej (Sępolno, Bartoszowice) w około 10 minut. Dojazd do Ronda Reagana zająłby około 30 minut. Do wyboru są ul. Mickiewicza, Olszewskiego i Wróblewskiego, ciąg Braci Gierymskich-Chełmońskiego (wszystkie wyposażone w trasy dla rowerów lub o ruchu uspokojonym) oraz oczywiście wał nad Odrą, koło ZOO. Za mostem Zwierzynieckim również są trasy rowerowe, zarówno na Wybrzeżu Wyspiańskiego, jak i ul. Skłodowskiej-Curie - wyliczają aktywiści.
Tłumaczą, że do przejezdności trasy brakuje ciągłości na wale wzdłuż Widawy, który jest teraz remontowany. Dlatego społecznicy spytali Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, odpowiedzialny za remont, jak będą wyglądały warunki ruchu pieszych, rowerów, rolkarzy na koronie wału.
- Liczymy, że urzędnicy potraktują sprawę poważnie, dzięki czemu 15-20 procent mieszkańców zakorkowanych osiedli zyskają rozsądną rowerowo-rolkową alternatywę dojazdu do pracy i szkoły - podkreślają aktywiści.
Pełną treść pisma do DZMiUW znajdziecie tutaj.
A czy Waszym zdaniem trasa rowerowa na wałach może być receptą na hardKOREK? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze