Po tym, jak w piątek w escape roomie w Koszalinie zginęło pięć piętnastolatek, w całym kraju strażacy przeprowadzają kontrole w tzw. pokojach ucieczki. Do poniedziałku rano we Wrocławiu skontrolowano 7 takich miejsc, w tym 15 pokojów.
Escape Room (tzw. pokój ucieczki) to intelektualna zabawa, która narodziła się w Azji. Jest to przeniesienie gier komputerowych do świata rzeczywistego. W ramach rozgrywki grupa uczestników ściśle ze sobą współpracując musi wydostać się w określonym czasie z zamkniętego pomieszczenia rozwiązując sieć łamigłówek i zagadek – wszystko zgodnie z określoną fabułą. Może to być na przykład poszukiwanie ratunku w postapokaliptycznym świecie, ucieczka ze średniowiecznych lochów czy rozwiązywanie tajemnicy opuszczonego zamku.
We Wrocławiu znajdują się 72 pokoje ucieczki, a do poniedziałku rano skontrolowano 7 z nich. – W poniedziałek w dalszym ciągu prowadzone są czynności, ale osobom, które znajdują się w skontrolowanych przez nas escape roomach nie zagraża niebezpieczeństwo – mówi Mariusz Urbaniak, oficer prasowy komendy miejskiej państwowej straży pożarnej we Wrocławiu. – Pomieszczenia są różnej wielkości i każdy pokój musi być skontrolowany, musimy też sporządzić protokół. W zależności od rozmiaru pokoju kontrola trwa dłużej lub krócej – wyjaśnia Urbaniak.
.@JerzyKwiecinski na briefingu: Nadzór budowlany prowadzi kontrole w #EscapeRoom Sprawdzamy czy przestrzegane jest Prawo budowlane. Wyniki kontroli mają być przesłane do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego do 11 stycznia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze