Poradnie lekarskie w szpitalach we Wrocławiu często są przeciążone. Pacjenci spędzają w kolejkach długie godziny, zwłaszcza że na "jeden termin" potrafi przyjść kilku pacjentów. Z czego wynikają takie kolejki i nerwowe sytuacje?
Godziny czekania, kilkanaście osób zapisanych na ten sam termin i zniecierpliwienie wśród pacjentów - to codzienność w wielu przyszpitalnych poradniach. W jednej z nich kilka dni temu, przy klinice chirurgii szczękowo-twarzowej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego na Borowskiej, na godz. 12:20 zgłosiło się piętnaście osób. Działały tylko dwa gabinety.
Nie jest odosobniony przypadek. Dlaczego tak się dzieje? - Obok osób zarejestrowanych na wizyty planowe przyjmujemy pacjentów kontynuujących leczenie po skomplikowanych operacjach i zabiegach w naszych klinikach. Zapewnienie im ciągłości opieki pod okiem tego samego zespołu lekarskiego jest kluczowe dla procesu ich rekonwalescencji - tłumaczy Agata Grzelińska, rzecznik prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.
Dodaje, że poradnie przyszpitalne obsługują nie tylko mieszkańców Wrocławia. - Trafiają do nas osoby z całego regionu, w tym także pacjenci onkologiczni z kartą DILO, których stan zdrowia wymaga podjęcia diagnostyki i terapii bez zbędnej zwłoki - tłumaczy.
Ponadto praca poradni specjalistycznych, takich jak np. poradnia chirurgii szczękowo-twarzowej czy ortopedii, jest ściśle powiązana z działaniem SOR. Oznacza to, że w razie nagłego zdarzenia poradnia powinna przyjmować również te nagłe przypadki.
Każda taka ostrodyżurowa sytuacja potrafi całkowicie rozregulować plan dnia. - Specyfika świadczeń w tych poradniach wiąże się często z koniecznością wykonania dodatkowych badań diagnostycznych, np. RTG, co naturalnie wydłuża czas wizyty i przesuwa godziny przyjęć kolejnych osób. Sztywne trzymanie się ram czasowych bywa czasem niemożliwe - dodaje Agata Grzelińska.
Wystarczy więc jeden skomplikowany przypadek, by kolejka wydłużyła się o dwie godziny. Szpital zapowiada jednak zmiany – trwają przygotowania do uruchomienia dodatkowego gabinetu w ramach poradni chirurgii szczękowo-twarzowej przy Borowskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze