Policjanci dostali informacje, że na jednym z podwórek znajduje się motocykl, który prawdopodobnie został skradziony. Pojazd był pozbawiony tablicy rejestracyjnej i miał uszkodzoną stacyjkę. Okazało się, że motocykl został ukradziony w grudniu ubiegłego roku. W rejonie podwórka policjanci odnaleźli dwa kolejne skradzione motocykle.
Mieszkaniec Wrocławia zauważył niedaleko ul. Powstańców Śląskich motocykl, który został mu skradziony w grudniu ubiegłego roku. Mężczyzna poinformował o tym policjantów, którzy zjawili się we wskazanym przez niego miejscu. Okazało się, że na podwórku motocykl bez tablic rejestracyjnych i z rozwierconą stacyjką. – Policjanci odczytali numer VIN pojazdu i przekazali go oficerowi dyżurnemu celem sprawdzenia statusu pojazdu – mówi st. sierż. Dariusz Rajski KMP we Wrocławiu. Jak dodaje, po chwili przyszła odpowiedź, że motocykl został skradziony w grudniu ubiegłego roku z jednego z parkingów na terenie Krzyków. Właściciel oszacował wartość pojazdu na 4 tysiące złotych.
Po sprawdzeniu okolicy policjanci znaleźli dwa kolejne motocykle i okazało się, że również zostały ukradzione. – Żaden motocykl nie miał tablic rejestracyjnych, za to wszystkie posiadały uszkodzenia stacyjek – mówi Rajski.
Policjanci ustalają, kto zostawił tam motocykle. Wartość pojazdów oszacowano na 14 tysięcy zł. Przekazano je już ich właścicielom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze