Reklama

Trzy wrocławskie szpitale mogą przyjąć rannych z Ukrainy

23/03/2022 08:53

Trzy wrocławskie szpitale znalazły się na przygotowanej przez ministra zdrowia liście placówek, które w razie potrzeby mają przyjąć rannych z Ukrainy - zarówno żołnierzy, jak i cywili. Jak ustalił portal TuWroclaw.com, w gotowości mają być Uniwersytecki Szpital Kliniczny z ulicy Borowskiej, Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. Marciniaka z ul. Fieldorfa oraz IV Wojskowy Szpital Kliniczny z ul. Weigla.

Ranni z Ukrainy mają trafiać do Polski specjalnym pociągiem sanitarnym - ma on pięć wagonów przystosowanych do przewozu chorych na noszach. Poszkodowani będą przewożeni najpierw do szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym w Warszawie, a stąd - do jednego ze 120 wyznaczonych przez ministra zdrowia szpitali w całej Polsce. Jak twierdzi Adam Niedzielski, jest w nich miejsce dla około 7 tysięcy rannych.


To rezerwa na wypadek, gdyby konflikt za naszą wschodnią granicą zaostrzał się, a szpitale z miast na zachodzie Ukrainy nie mogłyby przyjąć więcej rannych. Albo, gdyby konieczna była ich ewakuacja do Polski.

Reklama

- Rzeczywiście, jesteśmy jedną z placówek wyznaczonych do ewentualnego przyjęcia rannych. Ale na razie nie mamy żadnych dodatkowych wytycznych. Nie wiemy też, jaka liczba łóżek może być potrzebna - mówi nam Monika Kowalska z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy Borowskiej. Podobnie jest w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym z ul. Fieldorfa.


- Jesteśmy logistycznie przygotowani do ewentualnego przyjęcia rannych z Ukrainy, mamy opracowane odpowiednie procedury. Zostaną one wdrożone po otrzymaniu informacji od Wojewódzkiego Koordynatora Ratownictwa Medycznego o planowanym przekierowaniu do nas rannych - wyjaśnia portalowi TuWroclaw.com Marzena Kasperska z IV Wojskowego Szpitala Klinicznego przy Weigla. - Plan Ministerstwa Zdrowia zakłada, że w pierwszej kolejności ci pacjenci będą przewożeni do szpitali położonych bliżej granicy z Ukrainą - zaznacza.

Reklama

W szpitalu wojskowym mają już także plan, jak porozumiewać się z pacjentami poszkodowanymi podczas wojny na Ukrainie. - Mamy około kilkudziesięciu pracowników z Ukrainy, którzy przyjechali do Polski już wcześniej - mówi Marzena Kasperska. - Wytypowaliśmy grupę 10 osób, w tym ośmiu lekarzy, którzy zgodzili się pełnić dyżury telefoniczne, by w razie potrzeby, pomóc w kontakcie z pacjentami z Ukrainy.

Oprócz trzech wrocławskich szpitali w gotowości są także szpitale w Legnicy i Świdnicy.

Na razie do Polski trafiło tylko czworo rannych z Ukrainy - to rodzina z ranami postzałowymi. Są leczeni w szpitalu w Krakowie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.


m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości