Wrocław ulicznym jedzeniem stoi, wiadomo to nie od dziś. Do niedawna tak oczywista nie była obecność owoców morza na stołach wrocławskich barów streetfoodowych, na szczęście w dość szybkim tempie się to zmienia, dlatego zapraszam Was na zestawienie czterech miejsc, w których zjecie ciekawie przygotowywane owoce morza w wersji szybkiej. Następnym razem zajmiemy specjalizującymi się w owocach morza restauracjami.
Shrimp House
W poniższym towarzystwie, to niemalże weterani sceny gastronomicznej. Shrimp House od ponad dwóch lat specjalizuje się w krewetkach przyrządzanych na różne sposoby, wzorując się na przepisach z kilku stron świata. Są więc uwielbiane przez wrocławian krewetki w tempurze, podane jedynie z kawałkiem bagietki i surówką coleslaw. Jest również klasyczny makaron z sosem pomidorowym i krewetkami, a także streetfoodowa kanapka i tajskie curry oraz wietnamska, rozgrzewająca zupa pho, naładowana ogromną ilością krewetek właśnie, a także ziół.
Św. Mikołaja 13
SeaFood Bar&Market
Najmłodsi w tym towarzystwie, ale z bardzo ciekawym konceptem. SeaFood Bar&Market łączy w sobie znany choćby ze śródziemnomorskich krajów luźny bar ze sporą ilością owoców morza z mini bazarkiem, na którym pojawiają się smakowite kąski w przyzwoitych cenach, jak choćby ogromne ostrygi, obfite krewetki argentyńskie, makrele, łososie czy przegrzebki. W menu rekordy bije kanapka z macką ośmiornicy, tradycyjną popularnością cieszą się krewetki w panierce, a także świetne na spotkania w większym gronie mule w sosie piwnym i talerz ostryg.
Św. Mikołaja 12
Wyłowione
W podobnym okresie, co SeaFood, tyle że na Ruskiej, na wrocławskim rynku gastronomicznym objawiło się bistro Wyłowione. Wewnątrz panują typowo nadmorskie klimaty, podobnie zresztą jak w menu, gdzie punktem obowiązkowym jest niesamowicie rybny, gęsty i aromatyczny chowder. W dalszej kolejności należałoby spróbować grillowanych krewetek argentyńskich, tłustej i mięsistej makreli w panierce oraz faszerowane kalmary czy kanapka z gładzicą.
Ruska 47/48
Pan Fisz
W tym wypadku wszystko zaczęło się od ryby, o czym świadczy choćby sama nazwa oczywiście. Z biegiem czasu menu poszerzało się o kolejne pozycje, obecnie obejmuje m.in. curry z krewetkami, krewetki z salsą oraz podawane w formie szaszłyka, a wśród przystawek znajdziecie panierowane kalmary. Podstawową potrawą jest jednak fish&chips z przygotowywanymi na miejscu grubymi frytkami i panierką lekką, niczym piórko.
Horbaczewskiego 29 D
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze