Reklama

Twierdził, że dostał w prezencie tysiąc porcji haszyszu

16/12/2018 10:32

Zainteresowanie wrocławskich policjantów wzbudził nerwowy mężczyzna, który po rozmowie z inną osobą niespokojnie sprawdzał, czy nikt za nim nie idzie. Okazało się, że  miał przy sobie 10 porcji marihuany.  Policjanci znaleźli w jego mieszkaniu kolejne 1000 porcji haszyszu. Mężczyzna tłumaczył, że dostał je od kolegów.

Podczas nocnego patrolu na Ołbinie funkcjonariusze policji zauważyli dwóch mężczyzn, którzy po krótkiej rozmowie rozeszli się, a jeden z nich zaczął się nerwowo rozglądać. – Kilkukrotnie obracał się, sprawdzając czy w pobliżu nikogo nie ma. Policjanci postanowili sprawdzić, co się dzieje i czy mężczyzna nie potrzebuje pomocy. W trakcie rozmowy 29-latek był bardzo roztrzęsiony i zrobił się agresywny. Wyczuwalna była od niego delikatna woń marihuany – mówi sierż. Monika Perec z wrocławskiej policji. Okazało się, że mężczyzna ściskał w dłoni woreczek z narkotykami. Tłumaczył, że 10 porcji narkotyku dostał od znajomego.


Policjanci znaleźli w jednej z szafek w jego mieszkaniu blisko 1000 porcji haszyszu. 29-latek twierdził, że otrzymał je rok temu w prezencie od kolegi. Mężczyzna trafił do aresztu i o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości