Przez ostatni rok średnie ceny mieszkań w Polsce niewiele się zmieniły. Ale w poszczególnych miastach dochodzi do kilkuprocentowych wahań. We Wrocławiu są one nieznaczne - ostatnio skoczyły o 0,4 procent. Ale według ekspertów to właśnie w stolicy Dolnego Śląska kupowane są największe mieszkania. Średnia powierzchnia nowych nieruchomości wyższa jest tylko w Toruniu.
Pięć kwartałów trwa już stabilizacja notowań Indeksu Cen Transakcyjnych Home Broker i Open Finance, obrazującego sytuację na rynku nieruchomości wskaźnika, który powstaje na podstawie transakcji na rynku nieruchomości dokonywanych przez klientów obu firm.
Od 15 miesięcy ICT przebywa w przedziale 800-820 punktów. Najnowszy odczyt to 816,28 pkt, czyli o 0,35 proc. mniej niż przed miesiącem i o 1,1 proc. więcej niż w sierpniu ubiegłego roku. Indeks liczony jest od początku 2008 roku, od tego czasu spadł o 18,4 proc. Na rynku swoje piętno odcisnęły wakacje, liczba transakcji uwzględnionych do wyliczania indeksu w ciągu miesiąca spadła o 3,8 proc.
W ciągu ostatniego roku największy spadek średnich transakcyjnych cen mieszkań zaobserwowano w Gdańsku (-4,3 proc.). Ponad 3-proc. spadki nastąpiły w Olsztynie (-3,8 proc.) i Szczecinie (-3,2 proc.). Wzrost cen nastąpił z kolei w Łodzi (7,3 proc.), Katowicach (4,4 proc.), Bydgoszczy (3,9 proc.) i Warszawie (3,2 proc.). W stolicy Dolnego Śląska nastąpił spadek o 0,5 procenta w ujęciu dwunastu miesięcy.
Tylko w samym sierpniu ceny najbardziej podskoczyły w Warszawie (2,8 proc.). We Wrocławiu, Łodzi i Białymstoku ceny również wzrosły, ale w nieco mniejszym stopniu, tj. w zakresie od 0,3 do 0,6 proc.
Średni metraż mieszkań kupowanych przez klientów Home Brokera i Open Finance, mieści się w zakresie od 47 do 59 metrów kwadratowych. Największe lokale nabywają mieszkańcy Torunia (59 mkw.) i Wrocławia (58 mkw.). Na ponad 55-metrowe lokale decydują się także szczecinianie zielonogórzanie (po 56 mkw.).
W mniejszych mieszkaniach gustują mieszkańcy Olsztyna (47 mkw.) oraz Lublina i Poznania (po 50 mkw.). W najlepszej sytuacji pod tym względem są katowiczanie, dla których 53-metrowe mieszkanie oznacza wydatek średnio w wysokości 147,5 tys. zł. W najgorszej sytuacji są oczywiście mieszkańcy największych miast. W Warszawie na 53 mkw. trzeba wydać przeciętnie prawie 316 tys. zł, czyli ponad dwa razy więcej niż w Katowicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze