Reklama

Uderzenie w kluby go-go we Wrocławiu i setki zarzutów dla zatrzymanych. To część wielkiej akcji CBŚP [FILM]

01/06/2022 09:21

Wejście uzbrojonych policjantów CBŚP do dwóch klubów ze striptizem we wrocławskim Rynku podczas trwającej w nich imprezy to część ogólnopolskiej akcji. To finał wielomiesięcznego śledztwa w sprawie gangu, który odurzał nielegalnymi substancjami klientów klubów, by następnie wyczyścić im konta. Poszkodowanych zostało tysiące osób, a rekordzista stracił milion złotych.

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji i Krajowej Administracji Skarbowej wpadli w pełnym rynsztunku do klubów ze striptizem we Wrocławiu. W tym samym czasie ponad 500 funkcjonariuszy wchodziło do 20 innych klubów w całej Polsce: Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Sopocie, Lublinie, Rzeszowie, Łodzi, Katowicach, Bydgoszczy i Zakopanem. Kluby działające w tej sieci znane były wcześniej pod wspólną nazwą Cocomo.


Przeprowadzona w piątek w nocy, 27 maja, akcja była przygotowywana przez wiele miesięcy. Miała na celu rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie podejrzani są o rozboje i oszustwa na szkodę klientów klubów nocnych.

Reklama

Zwiększanie limitów na kartach i pożyczki


Przestępcy działali najprawdopodobniej w ten sposób, że do drinków dodawali klientom niedozwolone substancje, które powodowały ograniczone możliwości psychofizyczne tych osób.





Jak informuje CBŚP, śledczy ustalili, że oszukanych mogło zostać nawet kilka tysięcy klientów, którzy stracili od kilku tysięcy złotych do nawet miliona złotych. - Z zebranego materiału wynika, że za pomocą telefonów poszkodowanych dokonywano manipulacji na ich kontach bankowych, zwiększając limit dzienny, podwyższając progi operacji kartą kredytową, a nawet zaciągano pożyczki w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych, które to pieniądze w ciągu kilku godzin wydawano w lokalu - przekazują policjanci.

Reklama

Centrala zarządzająca działalnością klubów go-go w całej Polsce znajdowała się w Krakowie. W niej znajdowały się serwery monitoringu, które nagrywały obraz z kamer z klubów we wszystkich miastach.


Nowoczesne centrum dowodzenia wszystkimi klubami było w Krakowie 


Podczas akcji zatrzymano 22 osoby. Trzy osoby podejrzewane są o kierowanie gangiem i pranie pieniędzy. Większość zatrzymanych trafiła postanowieniem sądu do aresztu. Łącznie podejrzani usłyszeli prawie 400 zarzutów. Funkcjonariusze zabezpieczyli także m.in. dużo dokumentacji, dyski z nagraniami z monitoringu i serwery. Na poczet przyszłych kar i grzywien, jak wskazuje CBŚP, zabezpieczono pieniądze w różnej walucie o równowartości ponad 728 tys. zł, 3 samochody warte około 450 tys. zł, 3 luksusowe zegarki i złotą biżuterię. Wstępnie oszacowano zabezpieczone mienie na ponad 1,2 mln zł. Dodatkowo zabezpieczono także pieniądze znajdujące się na rachunkach bankowych spółek zarządzanych przez podejrzanych. 

Reklama

W akcję zaangażowani byli policjanci z Krakowa, Poznania, wydziału do zwalczania zorganizowanej przestępczości kryminalnej i aktów terroru CBŚP, funkcjonariusze innych komórek CBŚP, komendy stołecznej, komend wojewódzkich CBA i KAS. Całość nadzorował Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.


k

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości