Reklama

Unieważniony burmistrz Trzebnicy wrócił do urzędu jako zastępca swojej zastępczyni

03/08/2024 11:41

Marek Długozima, wieletni burmistrz Trzebnicy, który przed kilkunastoma dniami stracił stanowisko z powodu unieważnienia wyborów, wrócił do urzędu. Został zastępcą swojej dotychczasowej zastępczyni, która pełni teraz obowiązki burmistrza.

O wyborze Marka Długozimy na burmistrza Trzebnicy mówiła wiosną cała Polska. Podkreślano, że to święto demokracji, bo samorządowiec wygrał wybory jednym głosem. W pierwszej turze głosowało na niego 5077 mieszkańców. Wszyscy pozostali kandydaci zebrali razem 5076 głosów. Długozima zdobył więc dokładnie tyle głosów, ile wynosiło minimum by wygrać już w pierwszej turze. Ale szybko pojawiły się protesty. Różne. Ale głównym był ten, że w jednej z komisji wyborczych pracowała siostra burmistrza - a to bezprawne. Domagano się też ponownego przeliczenia kart, bo kilka głosów było nieważnych, a oprócz tego - zdaniem protestujących - w protokołach brakowało kilku kart.


Sąd uznał, że wątpliwości jest zbyt dużo. Ogłosił, że Długozima nie jest burmistrzem, a wybory w gminie trzeba powtórzyć. Ale tylko w jednym obwodzie - nr 14. To ten, gdzie w komisji pracowała siostra samorządowca. To komisja, w której głosują mieszkańcy ścisłego centrum Trzebnicy. Co ciekawe, Długozima uzyskał tam bardzo słaby wynik - zdobył 252 głosy, a jego rywale - łącznie 385. 

Reklama

Powtórzone wybory odbędą się 20 października. Co ciekawe, aby wrócić na swoje stanowisko, Długozima wcale nie musi ich wygrać. Ważna jest różnica w liczbie głosów zdobytych przez niego i przez jego rywali w obwodzie nr 14. Nie może być większa niż wiosną. I nie ma tu znaczenia frekwencja czy wynik procentowy, ale bezwzględne liczby. Mówiąc konkretnie - jeśli czwórka kontrkandydatów Długozimy łącznie będzie miała mniej niż 134 głosy przewagi nad dotychczasowym burmistrzem, ten wróci do urzędu.


A jeśli nie? Wtedy sytuacja się skomplikuje. Będzie konieczna druga tura. I to już w całej gminie. Jeśli do ponownego głosowania dojdzie, odbędzie się 3 listopada. 

Reklama

Co w tym czasie robi Marek Długozima? Sąd unieważnił jego wybór 24 lipca. Od tego dnia samorządowiec nie jest burmistrzem, a jego obowiązki przejęła dotychczasowa zastępczyni Krystyna Haładaj. Długozima wolne chwile wykorzystał na świętowanie 60. urodzin. A potem długo nie szukał pracy. 1 sierpnia wrócił do trzebnickiego ratusza. Krystyna Haładaj zatrudniła go jako... swojego zastępcę.


g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości