W poniedziałek na fanpage"u Uniwersytetu Wrocławskiego na Facebooku pojawiła się nietypowa prośba. Dział Nauczania apeluje do studentów o... normalne zdjęcia do dokumentów. Wielu studentów do systemu wgrywało fotografie z filtrami z mediów społecznościowych.
- Drodzy kandydaci, maturzyści! Pani Snapchat oraz Dział Nauczania apelują - nie wgrywajcie do IRK zdjęć z uszami i nosami ze snapchata - czytamy na fanpage"u. Fantazja studentów wydaje się nie mieć końca. - Zdjęcie może być jak do dowodu, ale nie róbcie zdjęcia dowodu osobistego! - apelują władze uczelni.
Kolejnym problemem jest drugie imię kandydatów na studentów. Bardzo często się zdarza, że przyszli żacy nie posiadają drugiego imienia i nie potrafią sobie z tym faktem poradzić przy wypełnianiu internetowego kwestionariusza. - A jeśli nie macie drugiego imienia, w polu "drugie imię" w IRK nie piszcie "nie mam". No chyba, że chcecie mieć na legitymacji "Anna nie mam Kowalska" - czytamy dalej w apelu Uniwersytetu.
Z jednej strony na pewno jest to wątek humorystyczny, jednak po głębszym zastanowieniu trochę smutny. I przerażający. - To powinna być selekcja. Takie zdjęcie od razu oznaczałoby eliminację z rekrutacji - proponuje jeden z internautów w komentarzach pod wpisem Uniwersytetu.
Terminy dostarczania dokumentów (w tym również zdjęć) są ściśle określone w serwisie uczelni. W większości kierunków maturzyści mają czas do 17 lipca, a szczegółowe informacje dostępne są na stronie Uniwersytetu Wrocławskiego. Po wejściu należy wybrać kierunek, a następnie zakładkę "harmonogram".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze