Przedstawiciele urzędu marszałkowskiego odpierają atak polityków skupionych wokół Rafała Dutkiewicza, którzy sprzeciwiają się wydaniu 66 mln złotych na platformę informacyjną o regionie. Mówią, że projekt e-Dolny Śląsk powstał w 2007 roku i wówczas zasiadający w zarządzie województwa Andrzej Łoś i Patryk Wild (dziś członkowie Obywatelskiego Dolnego Śląska) zakładali, że będzie on kosztował 18,9 mln euro, czyli około 80 mln złotych.
Wczoraj donosiliśmy, że politycy skupieni wokół prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza ruszyli z kampanią sprzeciwiającą się wydaniu przez urząd marszałkowski 66 mln złotych na platformę informacyjną o Dolnym Śląsku.
- Ten portal nie będzie wnosił niczego istotnego – nie będzie ani użyteczny dla inwestorów, ani użyteczny dla turystów, ani dla mieszkańców Dolnego Śląska. To są po prostu wyrzucone pieniądze, wyrzucone w błoto. Ten projekt to klasyczny przykład marnotrawstwa pieniędzy i robienia absurdalnych rzeczy przez marszałka Rafała Jurkowlańca. To jego znak rozpoznawczy - zarzuca Patryk Wild, radny województwa dolnośląskiego z klubu Rafała Dutkiewicza.
Tymczasem przedstawiciele urzędu marszałkowskiego ripostują, że pomysł stworzenia takiej platformy informacyjnej o regionie powstał za czasów rządów w sejmiku województwa dzisiejszych członków stowarzyszenia Obywatelski Dolny Śląsk, którzy teraz tak głośno protestują.
- Przypominam, że projekt e-Dolny Śląsk powstał w 2007 roku i wówczas zasiadający w zarządzie województwa panowie Andrzej Łoś i Patryk Wild zakładali, że będzie on kosztował 18,9 mln euro, czyli około 80 mln złotych - mówi Wiktor Lubieniecki, dyrektor departamentu infrastruktury w urzędzie marszałkowskim.
Dotarliśmy do dokumentów, które potwierdzają te słowa - rzeczywiście, na liście projektów kluczowych dla Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 znajduje się regionalna platforma informacyjna "e-Dolny Śląsk".
- Warto też pamiętać, że projekt jest dofinansowany ze środków EU w 85 procentach. Te pieniądze były przeznaczone na tego typu inicjatywy i przepadłyby, gdybyśmy ich nie wykorzystali - dodaje Wiktor Lubieniecki.
Przypomnijmy, opiewający na blisko 66 mln złotych kontrakt z firmą Qumak obejmuje wykonanie, uruchomienie, promocję oraz nadzór nad platformą do końca 2019 roku. Portal ma powstać w ciągu 18 miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze