Reklama

Urzędnicy odpowiadają na akcję „Tramwaje zamiast korków”: nie da się wszystkiego zrobić naraz

28/01/2016 00:00

Miasto właśnie odpowiedziało na zainicjowaną przez aktywistów kampanię "Tramwaje zamiast korków we Wrocławiu". Urzędnicy podkreślają, że postulaty zawarte w internetowej petycji są trudne do zrealizowania. - Wszystkich inwestycji nie sposób zrealizować jednocześnie - tłumaczą w magistracie.

Przypomnijmy, Stowarzyszenie Akcja Miasto w połowie listopada zeszłego roku rozpoczęło kampanię "Tramwaje zamiast korków we Wrocławiu".


 


- Będziemy zbierać podpisy wrocławian pod petycją do prezydenta o przyspieszenie prac nad budową nowych linii tramwajowych. W pierwszej kolejności chodzi o linie na Psie Pole, Jagodno, Muchobór Wielki oraz Oporów (przez Racławicką) - zapowiadał Aleksander Obłąk z Akcji Miasto.


 


Petycję można było podpisać do grudnia. Zrobiło to 1800 osób.


 


- Choć akcja “Tramwaje zamiast korków” dobiegła końca, nie przestajemy działać w tej kwestii. Uważamy, że wrocławianie zasługują na wygodniejsze i bardziej przyjazne miasto, dlatego tempo rozbudowy sieci tramwajowej musi przyspieszyć. Wierzymy, że petycja podpisana przez 1800 osób się do tego przyczyni - komentowali wówczas aktywiści.

Reklama

 

 


Miasto właśnie odpowiedziało na internetową petycję.


 


- Podzielamy Państwa opinię odnośnie konieczności priorytetowego, a tym samym zgodnego z Wrocławską Polityką Mobilności, traktowania kwestii rozwoju transportu zbiorowego. To priorytetowe traktowanie komunikacji zbiorowej nie może być jednak rozumiane jedynie jako wybudowanie w latach 2016-2025 wszystkich linii tramwajowych w korytarzach rezerwowanych w dokumentach planistycznych - pisze Zbigniew Komar, zastępca dyrektora departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie.

Reklama

 


Komar podkreśla, że dokumenty te nie przesądzają o realizacji konkretnych inwestycji, ale jedynie rezerwują korytarze komunikacyjne i stanowią swoistą ochronę przed ich zagospodarowaniem (np. przed sprzedażą), uniemożliwiającym w przyszłości realizację miejskich inwestycji.


 


- Generalny postulat "budowy linii tramwajowych na osiedla, których mieszkańcy nie mają dostępu do szybkiej komunikacji zbiorowej" jest przez nas analizowany, jednakże niełatwy do realizacji w proponowanym przez Państwa czasie, tj. w budżecie na lata 2016-2018, nie tylko z racji ograniczeń budżetowych po stronie miasta oraz ograniczeń w limicie wydatków UE wstępnie przydzielonych Wrocławiowi do roku 2020 na rozwój transportu niskoemisyjnego, ale przede wszystkim z powodu braku proceduralnych i technicznych możliwości przygotowania i realizacji tak ogromnych inwestycji w ciągu zaledwie 3 lat - tłumaczy Zbigniew Komar.

Reklama

 


Urzędnik wyjaśnia, że na przygotowanie i realizację każdej z inwestycji potrzeby około 4-5 lat. Podkreśla, że nie da się zrealizować wszystkich inwestycji jednocześnie, choćby przez brak odpowiednich zasobów finansowych czy organizacyjnych, konieczność minimalizacji utrudnień w ruchu czy organizacji komunikacji zastępczej.


 


- Podkreślamy, że władze Wrocławia nie ograniczają celowo skali ani nie zwalniają tempa inwestycji w infrastrukturę komunikacji zbiorowej. Nadal stanowi ona i będzie stanowić w przyszłości priorytet w działalności na rzecz mieszkańców naszego miasta - dodaje Komar.

Reklama

 


>Pobierz pełną treść pisma w sprawie akcji "Tramwaje zamiast korków"
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości