Reklama

Uwaga: fałszywi kominiarze

25/10/2010 00:00

Na pierwszy rzut oka do złudzenia przypominają prawdziwych kominiarzy. Ubrani w czarne mundury pukają do drzwi. Nie chcą niczego sprawdzać, tylko życzyć szczęścia i podarować kalendarz. W zamian oczekują zapłaty. To nie są prawdziwi kominiarze, tylko naciągacze.

Arkadiusz Kruszelnicki Uprawniony Mistrz Kominiarski zna temat. W zawodzie jest od 13 lat a od mniej więcej pięciu słyszy od wrocławian o oszustach. Jednego nawet kiedyś przyłapał w swoim rejonie.
- Przyjeżdżają w kilku na przykład z Lublina i obskakują całe osiedle – relacjonuje. Cała akcja jest szybka, tak żeby mieszkańcy nie zdążyli pomyśleć, że są naciągani. - Nie mogą mieć też czasu na wezwanie policji – dodaje Kruszelnicki.



Za kalendarz fałszywi kominiarze chcą złotówkę a inni nawet 10 złotych. To daje spory zarobek, jeśli koszt wydrukowania jednej sztuki to ok. 20 groszy.

Tymczasem uczciwi fachowcy gadżety reklamowe rozdają za darmo. W tym roku kalendarze na 2011 rok od „ Floriana” nie są jeszcze gotowe, ale na pewno będą na nich twarze brygady, która obsługuje dany rejon. Mistrz Kruszelnicki ma też na pamiątkę dla swoich klientów guziki czy proporczyki.



Jak zatem nie dać się oszukać? Prawdziwy kominiarz ma zawsze przy sobie legitymację służbową a na mundurze umieszczone jest wyraźne logo Spółdzielni „ Florian” . Można go zweryfikować po numerze uprawnień lub dzwoniąc pod numer infolinii dolnośląskiej 71 79 494 97. Jego przyjście zawsze zapowiada ogłoszenie z pieczątka spółdzielni a kalendarz na szczęście kominiarz zawsze zostawia gratis.
Daria Kędzierska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości