Autostrada A4 pod Wrocławiem stanęła w potężnym korku. Powodem jest wypadek, do którego doszło między Kostomłotami i Kątami Wrocławskimi. Na szczęście nikt nie został poszkodowany, ale rozładowanie zatoru potrwa sporo czasu.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 28 czerwca, między węzłami Kostomłoty i Kąty Wrocławskie, na jezdni w kierunku Wrocławia. Z nieustalonych dotąd przyczyn zderzyły się tam dwie ciężarówki i osobówka. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Z tego powodu utworzył się spory, kilkukilometrowy zator. - W kierunku Wrocławia korek ma już 5 kilometrów i stale rośnie - informują nas kierowcy.
Obecnie ruch odbywa się tylko lewym pasem, prawy jest zablokowany. Szacuje się, że utrudnienia mogą potrwać jeszcze do godziny 18:30.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Za dużo jest tych tirów na autostradach. Tiry na tory!