To prawdziwa plaga. Na przełomie października i listopada złodzieje wywożą z lasów ogromne ilości choinkowych gałęzi. Sprzedają je potem przed cmentarzami, najczęściej w formie stroików. Straż Leśna zapowiada zmasowane kontrole nie tylko w lasach i na drogach do nich prowadzących, ale także na stoiskach przy cmentarzach w okresie Wszystkich Świętych.
- Bardzo często wycięcie gałęzi na zaledwie jedną wiązkę stroiszu, oznacza zniszczenie całego młodego drzewa – jodły lub świerka. W niektórych miejscach skala zniszczeń jest tak duża, że całe fragmenty młodego lasu wymagają ponownego odnowienia - podkreślają leśnicy.
Straż Leśna już rozpoczęła wzmożone kontrole w miejscach szczególnie narażonych na kradzieże, a także na okolicznych drogach. - W działaniach leśników wspierają nowoczesne technologie – kamery leśne, fotopułapki i drony. W akcję włączają się także inne służby mundurowe, aby maksymalnie przeciwdziałać szkodnictwu leśnemu – mówi Łukasz Przypaśniak, główny inspektor Straży Leśnej w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.
Za sprzedaż nielegalnie pozyskanych gałęzi lub stroików grozi do 500 zł mandatu. Straż Leśna może też skierować wniosek o ukaranie do sądu. Wtedy kara może wzrosnąć do 5000 zł.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych we Wrocławiu zwraca uwagę, że nie chodzi o rezygnację z ozdób wykonanych ze stroiszu. Ważne, by pochodziły one z legalnych źródeł, np. z plantacji czy zabiegów pielęgnacyjnych prowadzonych przez Lasy Państwowe. - Sprzedawcy legalnego stroiszu posiadają odpowiednie dokumenty potwierdzające jego pochodzenie. Wybierając takie ozdoby, wspieramy nie tylko zrównoważoną gospodarkę leśną i chronimy przyrodę przed dewastacją, ale też pozwalamy rozwijać się lokalnym przedsiębiorcom - podkreślają leśnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Noo tak, cieciom leśnym nie chce się sprzątać szlaków ani szczytów, szczególnie tych często uczęszczanych. Ale już bawić się w mandaty to bardzo chętnie. Las jest dobrem wspólnym i to co w nim jest też jest wspólne. Leśna straż powinna pilnować przede wszystkim bezpieczeństwa, również pożarowego i porządku w lasach a nie brać się za złodziejstwo. Pod cmentarzem to co najwyżej może być policja, by chronić społeczeństwo np przed kieszonkowcami. A miejsce pracy Straży LEŚNEJ, to jak sama nazwa wskazuje tereny LEŚNE nie cmentarne
Noo tak, cieciom leśnym nie chce się sprzątać szlaków ani szczytów, szczególnie tych często uczęszczanych. Ale już bawić się w mandaty to bardzo chętnie. Las jest dobrem wspólnym i to co w nim jest też jest wspólne. Leśna straż powinna pilnować przede wszystkim bezpieczeństwa, również pożarowego i porządku w lasach a nie brać się za złodziejstwo. Pod cmentarzem to co najwyżej może być policja, by chronić społeczeństwo np przed kieszonkowcami. A miejsce pracy Straży LEŚNEJ, to jak sama nazwa wskazuje tereny LEŚNE nie cmentarne