Reklama

W czwartek odbędzie się wernisaż instalacji Big Printer

16/05/2016 00:00

Kamery w metrze, namierzanie smartfonów, technologia nadzoru. Media społecznościowe, programy lojalnościowe. Kamery i mikrofony w tabletach i laptopach: permanentna inwigilacja. Czyżby już urzeczywistnił się Orwellowski koszmar? W Goethe-Institut Pop Up Pavillon, uruchomiona zostanie instalacja Big Printer, która w dość niezwykły sposób zachęcać będzie do zmierzenia się z tematyką nadzoru, bezpieczeństwa i ochrony danych.

W wernisażu wezmą udział przedstawiciele pracowni artystycznych schnellebuntebider i kling klang klong, którzy wyjaśnią różne zagadnienia związane ze swymi działaniami. Komentarz z polskiej perspektywy wygłosi gościnnie Jędrzej Niklas z warszawskiej Fundacji Panoptykon, która zajmuje się tematyką ochrony danych i inwigilacji.

Rządy państw kontrolują swych obywateli. Sprawdza się rozmowy telefoniczne oraz e-maile, wyszukiwania internetowe i media społecznościowe. Dzięki najnowszej technice przestrzeń publiczna nadzorowana jest nie tylko przy pomocy prostych kamer wideo: można już nawet rozpoznawać i rejestrować twarze przechodniów.


 

Reklama

 


Ale również my sami chętnie dzielimy się naszymi danymi personalnymi, zdjęciami oraz prywatnymi informacjami i udostępniamy je działom marketingu, usługodawcom i anonimowym ludziom, których nie znamy. Gdzie przebiega granica między komfortem a lekkomyślnością i między powszechną potrzebą bezpieczeństwa a poszanowaniem prywatnej sfery jednostki?

Interaktywna instalacja Big Printer reaguje na ruch przechodniów. Bez pytania o zgodę fotografuje ich twarze, drukuje te zdjęcia i po chwili tnie na drobne kawałki w niszczarce dokumentów, a osoby fotografowane nie są w stanie ingerować w ten proces.

Instalacja została specjalnie zaprojektowana dla szklanego Goethe-Institut Pop Up Pavillon przez berlińskie studia schnellebuntebilder i kling klang klong. Big Printer ma skłaniać do refleksji na temat obchodzenia się z danymi osobowymi, które, zamiast chronić, zbyt często bezmyślnie udostępniamy.

Czy ciągle jeszcze kontrolujemy to, co dzieje się z naszymi danymi, gdy zostaną przemielone przez młyn gospodarki i polityki? Czy coraz precyzyjniejsze odzwierciedlenia najbardziej prywatnych aspektów naszego życia zostaną na wieki zapisane w zakamarkach anonimowych twardych dysków, czy też wylądują pewnego dnia w ogromnej niszczarce?

Wernisaż odbędzie się 19 maja o godzinie 18:00. Ekspozycja potrwa do 7 czerwca.


cel

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości