Kamery w metrze, namierzanie smartfonów, technologia nadzoru. Media społecznościowe, programy lojalnościowe. Kamery i mikrofony w tabletach i laptopach: permanentna inwigilacja. Czyżby już urzeczywistnił się Orwellowski koszmar? W Goethe-Institut Pop Up Pavillon, uruchomiona zostanie instalacja Big Printer, która w dość niezwykły sposób zachęcać będzie do zmierzenia się z tematyką nadzoru, bezpieczeństwa i ochrony danych.
W wernisażu wezmą udział przedstawiciele pracowni artystycznych schnellebuntebider i kling klang klong, którzy wyjaśnią różne zagadnienia związane ze swymi działaniami. Komentarz z polskiej perspektywy wygłosi gościnnie Jędrzej Niklas z warszawskiej Fundacji Panoptykon, która zajmuje się tematyką ochrony danych i inwigilacji.
Rządy państw kontrolują swych obywateli. Sprawdza się rozmowy telefoniczne oraz e-maile, wyszukiwania internetowe i media społecznościowe. Dzięki najnowszej technice przestrzeń publiczna nadzorowana jest nie tylko przy pomocy prostych kamer wideo: można już nawet rozpoznawać i rejestrować twarze przechodniów.
Ale również my sami chętnie dzielimy się naszymi danymi personalnymi, zdjęciami oraz prywatnymi informacjami i udostępniamy je działom marketingu, usługodawcom i anonimowym ludziom, których nie znamy. Gdzie przebiega granica między komfortem a lekkomyślnością i między powszechną potrzebą bezpieczeństwa a poszanowaniem prywatnej sfery jednostki?
Interaktywna instalacja Big Printer reaguje na ruch przechodniów. Bez pytania o zgodę fotografuje ich twarze, drukuje te zdjęcia i po chwili tnie na drobne kawałki w niszczarce dokumentów, a osoby fotografowane nie są w stanie ingerować w ten proces.
Instalacja została specjalnie zaprojektowana dla szklanego Goethe-Institut Pop Up Pavillon przez berlińskie studia schnellebuntebilder i kling klang klong. Big Printer ma skłaniać do refleksji na temat obchodzenia się z danymi osobowymi, które, zamiast chronić, zbyt często bezmyślnie udostępniamy.
Czy ciągle jeszcze kontrolujemy to, co dzieje się z naszymi danymi, gdy zostaną przemielone przez młyn gospodarki i polityki? Czy coraz precyzyjniejsze odzwierciedlenia najbardziej prywatnych aspektów naszego życia zostaną na wieki zapisane w zakamarkach anonimowych twardych dysków, czy też wylądują pewnego dnia w ogromnej niszczarce?
Wernisaż odbędzie się 19 maja o godzinie 18:00. Ekspozycja potrwa do 7 czerwca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze