Reklama

W czwartek rajcy zdecydują czy we Wrocławiu ma powstać pomnik Żołnierzy Wyklętych

14/09/2016 16:40

Podczas najbliższej sesji Rada Miejska Wrocław zajmie się sprawą budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych. Wiele wskazuje na to, że uchwała intencyjna zyska przychylność większości rajców.

- Zakładam, że skoro prezydent wniósł projekt uchwały, to zyska ona poparcie jego środowiska, które w radzie ma większość – mówi Piotr Maryński z klubu radnych PiS , który jest autorem pomysłu wzniesienia pomnika Żołnierzy Wyklętych .


Wrocławski radny Prawa i Sprawiedliwości o budowę pomnika zabiega od marca 2015 roku, kiedy to pomysł upamiętnienia Żołnierzy Niezłomnych zgłosił do Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Projekt nie przeszedł weryfikacji. Urzędnicy tłumaczyli, że od 2010 roku we Wrocławiu obowiązuje specjalna uchwała dotycząca stawiania pomników i nie można zgłaszać tego typu inwestycji do WBO.

Reklama

- Według mnie i prawników, z którymi rozmawiałem to „urzędnicze wymysły”. Można było się w tej sprawie spierać, ale ja wybrałem inną drogę. Drogę, która jak widać zadziałała – komentuje w rozmowie z portalem tuWrocław.com Maryński.


Radny o  inicjatywie stworzenia pomnika opowiedział 26 czerwca 2015 podczas sesji Rady Miejskiej. Pomysł spotkał się wtedy z pozytywna reakcją prezydenta. Konsekwencją tego było uruchomienie procedury, której efektem jest projekt uchwały, wpisany do porządku obrad czwartkowej sesji . Podjęcie uchwały nie będzie jednak oznaczało automatycznego wpisania inwestycji do budżetu na przyszły rok.

Reklama

- Jeżeli rada miejska przyjmie uchwałę, w następnej kolejności rozpiszemy otwarty konkurs, w którym artyści będą mogli zgłaszać swoje projekty wraz ze wstępną wyceną. Dopiero gdy poznamy koszty i warunki wykonania dzieła, będzie można umieścić taką pozycję w budżecie miasta – tłumaczy Arkadiusz Filipowski, rzecznik Urzędu Miejskiego Wrocławia.


Taka procedura może ciągnąc się latami. - W przypadku pomników Korfantego i Chrobrego od uchwały intencyjnej do wzniesienia pomnika minęło około 10 lat – zauważa Maryński .

Reklama

W innej lokalizacji


Początkowy projekt zakładał budowę pomnika na środku ronda Żołnierzy Wyklętych, u zbiegu ulic Gajowickiej, Zaporoskiej i Szczęśliwej. - W mieście rozważane są plany budowy w tym miejscu nowej trasy. Jeśli dojdzie do  takiej przebudowy, rondo fizycznie może zniknąć z planu Wrocławia. W związku z tym urzędnicy zaproponowali nową lokalizację – tłumaczy Piotr Maryński


Jako nową lokalizację wskazano skwer u zbiegu ulic Ślężnej, Borowskiej i Dyrekcyjnej, co zostało zaakceptowane przez wszystkie strony.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości