Już od czerwca będzie można zatrzymać się na weekend w mikroapartamentowcu, który powstał w dawnym Hotelu Asystenta przy Wybrzeżu Pasteura. - Do tej pory stawialiśmy głównie na najem długoterminowy, co najmniej kilkumiesięczny. Ale coraz więcej klientów pytało nas o możliwość zatrzymania się w Starterze na krócej - tłumaczą przedstawiciele inwestora.
Przypomnijmy, w 2o14 roku dobiegła końca budowa pierwszych wrocławskich mikrokawalerek, które powstały w dawnym Hotelu Asystenta przy Wybrzeżu Pasteura.
Już od czerwca turyści czy biznesmeni przyjeżdżający do naszego miasta będą mogli się tam zatrzymać np. na weekend.
- Do tej pory stawialiśmy głównie na najem długoterminowy, co najmniej kilkumiesięczny. Ale coraz więcej klientów pytało nas o możliwość zatrzymania się w Starterze na krócej, choćby na weekend. Postanowiliśmy otworzyć się na potrzeby klientów i zaoferować najem krótkoterminowy - mówi Dariusz Wilczewski, prezes spółki Dolnośląskie Inwestycje S.A, inwestora i operatora pierwszych polskich mikroapartamentów.
>Zobacz, jak prezentują się pierwsze wrocławskie mikrokawalerki
Przedstawiciele inwestora tłumaczą, że zatrzymując się w Starterze, goście zyskują komfort - klimatyzowane pokoje, wygodnie i nowocześnie umeblowane, aneks kuchenny z wyposażeniem, możliwość zrobienia prania w samoobsługowej pralni, darmowy dostęp do internetu, całodobową recepcję i ochronę, a także hotelowy standard.
- Mamy sporo klientów, którzy przyznają, że kusząca jest dla nich możliwość przekonania się na własnej skórze, jak wyglądają mikroapartamenty, o których tyle słyszeli, a teraz mogą przekonać się, że na kilkunastu metrach kwadratowych faktycznie da się wygodnie mieszkać - dodaje Dariusz Wilczewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze