Na autostradę A4 próbował wjechać kierowca, który stukilometrową podróż chciał odbyć będąc pod wpływem narkotyków. W trasę wybierał się, chociaż nie miał uprawnień do kierowania, a jego passat nie posiadał aktualnych badań technicznych.
Na podejrzanie zachowującego się kierowcę policjanci zwrócili uwagę, gdy próbował wjechać na autostradę A4. Mężczyzna został zatrzymany na węźle Pietrzykowice.
- Kierujący znajdował się pod wpływem narkotyków, co potwierdził przeprowadzony przez nich test. Mężczyzna właśnie w takim stanie nie zważając na bezpieczeństwo na drodze, zaplanował podróż spod Wrocławia do Opola - informuje sierż. szt. Paweł Noga z biura prasowego policji we Wrocławiu.
To nie jedyne nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie mężczyzny. W trakcie kontroli okazało się, że kierowca nie ma prawa jazdy, a volkswagen passat, którym jechał nie ma aktualnych badań technicznych.
Za swoje przewinienia mężczyzna odpowie przed sądem, który może skazać go na dwa lata więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze