W ubiegłą sobotę wrocławskie krasnale przywdziały żółto-czarne szaliki i inne „pszczele akcenty”. To element akcji wrocławskiego oddziału Greenpeace. Wszystkiemu towarzyszy pytanie: "Jeśli pszczoły znikną z powierzchni ziemi, kto będzie zapylał warzywa i owoce? Krasnoludki?!".
Przebraniem prawie 280 wrocławskich krasnali ekolodzy chcą zachęcić mieszkańców Wrocławia do udziału w kampanii "Adoptuj pszczołę". Za pomocą sugestywnych obrazów, dobrze widocznej interwencji w przestrzeni publicznej, wolontariusze chcieli zwrócić uwagę na bardzo poważny problem, jakim jest trudna sytuacja pszczół i innych owadów zapylających wywołana działalnością człowieka - przede wszystkim stosowaniem pestycydów. Efekt jest tym silniejszy, że dotyczy budzących powszechną sympatię wrocławskich krasnali - atrakcji turystycznej i swoistego symbolu miasta.
- Pszczoły, podobnie jak krasnoludki, są niewielkie, ale bardzo ciężko pracują. Różni je od krasnoludków to, że realnie istnieją. Pytanie, jak długo, gdyż działalność człowieka w bardzo negatywny sposób wpływa na pszczoły - zarówno te hodowlane, jak i dziko żyjące. Likwidując łąki i nieużytki pozbawiamy je miejsc, w których mogą odżywiać się i mieszkać, tworząc duże uprawy monokulturowe, zubażamy ich dietę, a stosując szkodliwe pestycydy - po prostu je zabijamy. Czas to zmienić i zacząć pomagać pszczołom - mówi Małgorzata Żukowska , koordynatorka wrocławskiej grupy Greenpeace.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze