Na razie Mennica Polska (ta sama, która wprowadziła UrbanCard), która od 6 czerwca będzie wyłącznym dystrybutorem także biletów jednorazowych, podpisała umowy na jedynie 160 punktów sprzedaży. To 10 razy mniej miejsc, niż te, które mamy do dyspozycji dzisiaj. Mennica uspokaja, że wciąż ma dużo czasu na podpisanie umów.
- Te 160 punktów to tyle, ile wymaga od nas umowa z miastem, czyli minimum. Jednak to, że dziś mamy podpisanych tylko tyle umów jeszcze nic nie oznacza. Czasu jest dużo, a my wciąż rozmawiamy z Ruchem, Kolporterem czy Społem – mówi Michał Zalewski z Mennicy Polskiej, który odpowiada za wprowadzenie Urban Card. - Zależy nam na tym, żeby tych punktów było jak najwięcej, bo przecież na tym zarabiamy – dodaje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze