Kierowcy we Wrocławiu skarżą się, że wysokie trawy ograniczają im widoczność. Jeszcze inni pytają, dlaczego pas zieleni skoszony jest tylko do połowy. Urzędnicy mówią: kosimy, ale zostawiamy tam, gdzie jest to możliwe - słyszymy.
- Polityka miasta odnośnie koszenia nie zmieniła się, jest taka sama jak rok czy dwa lata wstecz. Staramy się trawę zostawiać tam, gdzie jest to możliwe - mówi nam Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej. - W niektórych przypadkach, ze względu na bezpieczeństwo musi być skoszone. To na przykład trójkąty widoczności, polany, gdzie spacerują ludzie - dodaje.
Dajemy trawie szansę, aby się dłużej zieleniła ponieważ tylko wtedy w pełni wykorzystamy jej pożyteczne właściwości, chodzi o zwiększenie powierzchni pochłaniającej dwutlenek węgla, produkującej tlen, retencjonującej wodę - mówi TuWroclaw.com Marek Szempliński.
W ostatnim czasie we Wrocławiu można zauważyć, że trawniki są skoszone tylko do połowy, pas od strony chodnika jest mocno wygolony, natomiast pozostawiony jest bujny środek. Skąd się to wzięło, dlaczego nie można skosić wszystkiego od razu? - Robimy tak przy pasach drogowych, czyli tam, gdzie wysoka trawa może utrudniać widoczność uczestnikom ruchu, zazwyczaj od strony pasa jezdni czy chodników. Zostawiamy tam tzw. "irokezy", czyli miejsca nieskoszone. Te nieskoszone skrawki z czasem zmieniają się w samoistne łąki kwietne. Nie oznacza to również, że będą one pozostawione na zawsze - dodaje Marek Szempliński.
Gdzie w takim razie możemy zgłosić jeśli zbyt wysokie trawy zasłaniają kierowcom widoczność i grożą naszemu bezpieczeństwu? - Publikujemy harmonogram koszeń przyulicznych, jeśli trzeba interwencyjnie zgłosić to prosimy o kontakt mailowy lub telefoniczny z Zarządem Zieleni Miejskiej. Jeśli jakaś ulica jest nieskoszona to po prostu czeka na swoją kolej - puentuje Marek Szempliński.
Wrocław zarasta pod Waszymi oknami? Czekamy na zdjęcia - wyśijcie je na adres [email protected] lub w w wiadomości na Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.@C Nic nie stoi na przeszkodzie abyś przyłożył buźkę do rury wydechowej swej ukochanej dwudziestoletniej beemki, i powciągał trochę jej świeżego aromatu, i mam nadzieję że to diesel bez DPF-u z przebiegiem wyższym niż 250 tys który spala olej. Czytając twe inteligentne komentarze odnoszę wrażenie że już wcześniej wpadłeś na ten pomysł i często robisz z niego użytek.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
@C Nic nie stoi na przeszkodzie abyś przyłożył buźkę do rury wydechowej swej ukochanej dwudziestoletniej beemki, i powciągał trochę jej świeżego aromatu, i mam nadzieję że to diesel bez DPF-u z przebiegiem wyższym niż 250 tys który spala olej. Czytając twe inteligentne komentarze odnoszę wrażenie że już wcześniej wpadłeś na ten pomysł i często robisz z niego użytek.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.