Reklama

We wrocławskim zoo przyszły na świat małe lemury [ZDJĘCIA, WIDEO]

14/06/2019 15:32

We wrocławskim zoo w ostatnim czasie przyszło na świat 5 lemurów wari – jeden biało-czarny i dwie pary rudych bliźniąt. To bardzo dobra wiadomość, bo populacja tych zwierząt w naturalnym środowisku topnieje z dnia na dzień, a hodowla w ogrodach zoologicznych jest szansą na podtrzymanie gatunku.

Wari rude to jeden z największych naczelnych Madagaskaru i jednocześnie w swoim gatunku. Dorosłe osobniki osiągają 53 cm długości ciała i do 3,5 kg masy. Co ciekawe samice są nieco większe od samców. Są zwierzętami dbającymi o siebie, oznacza to, że dużo czasu spędzają na czyszczeniu swojej sierści oraz innych członków stada. To jeden ze sposobów budowania silnych więzi społecznych. Jak istotne jest to, w przypadku tego gatunku świadczy przystosowanie, bo dolne siekacze i pazur na drugim palcu tylnej stopy służą właśnie do czyszczenia sierści!


Historia hodowli wari rudych we Wrocławiu sięga roku 1985, kiedy to przyjechała pierwsza para z zoo w Amsterdamie. Pierwszy maluch przyszedł na świat w kwietniu 1996 r. Od tamtej pory we Wrocławiu urodziło się 21 osobników tego gatunku, które zasiliły hodowle m.in. w ogrodach zoologicznych w Auvergne (Francja) i Pécs (Węgry). Ostatnie dwie pary bliźniąt, które możemy oglądać we Wrocławiu przyszły na świat pod koniec kwietnia.

Reklama

– Nasze bliźniaki na razie nie wychodzą na zewnątrz ze względów bezpieczeństwa. Możne je za to oglądać wewnątrz pawilonu Madagaskaru. Wciąż karmione są przez matkę i tak będzie do sierpnia, bo wtedy się usamodzielnią. Oczywiście już próbują naśladować dorosłe osobniki i próbują owoców – mówi Andrzej Miozga, kierownik sekcji małych ssaków i opiekun małych wari.



Na wrocławskim wybiegu można też zobaczyć młodego przedstawiciela gatunku Wari biało-czarne. Zwierzęta te są bardzo podobne pod wieloma względami do wari rudych. Mają bardzo podobna wielkość, samice też są nieco większe od samców i to one dominują w stadzie, prowadzą nadrzewny tryb życia i też budują gniazda w koronach drzew, w zależności od pory roku wielkość stada może się zmieniać. Tym, co je wyróżnia to wokalizacja, dzienny tryb życia, trzy pary sutków i opiekowanie się młodymi przez wszystkich członków stada tworząc „przedszkola” w gniazdach. Dzięki temu przeżywalność młodych jest wyższa niż u wari rudych.

Reklama

Lemury te uważane są za najgłośniejsze, jednak nie wynika to z faktycznej głośności, a raczej celu, któremu ona służy. Okazuje się bowiem, że jest to forma porozumiewania się między członkami stada, którzy sygnalizują w ten sposób swoje położenie i dają znać, że jest bezpiecznie lub że trzeba uciekać. Co ciekawe wokalizacja ta nie ma nic wspólnego z ustalaniem własności terytorium.


Lemury wari to gatunek zagrożony. W środowisku naturalnym dosłownie znikają z dnia na dzień. Raport z zeszłego roku pokazuje dramatyczną sytuację wszystkich gatunków lemurów, ostatnie 24 lata to spadki ich populacji o 80-95%. Coraz wyraźniej widać, że te endemity Madagaskaru mają coraz mniejsze szanse na przetrwanie w środowisku naturalnym.

Reklama

– Kiedy ma się świadomość tego, że w środowisku naturalnym jest tak mało osobników i wciąż ich z tego środowiska ubywa, to na takie zwierzę patrzy się z jeszcze większą troską. Jeszcze większą radość odczuwa się z tego, że w naszym zoo się dobrze czują i chętnie rozmnażają, bo mamy świadomość, że te maluchy to przyszłość całego gatunku – podkreśla dyrektor wrocławskiego ogrodu Radosław Ratajszczak.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości