Mozaika uczuć, marzeń, snów, poezji i potrzeby tworzenia - tak siebie określa Monika Zagała, młoda artystka, której prace do końca kwietnia będzie można obejrzeć we wrocławskim Klubie Pod Kolumnami.
Ludzie, emocje, dzikość natury, postaci z pogranicza snu i jawy, to częste tematy prac Zagały, która rzadko tytułuje swoje obrazy, ponieważ zazwyczaj powstaje cykl obrazów lub rysunków o wspólnym mianowniku.
- Wpada mi w ucho jakaś muzyka, albo zdanie, które rodzi myśl przewodnią. Wówczas szukam odpowiedzi na to: w jaki sposób poprzez wszelkiego rodzaju działania artystyczne dotrzeć do ludzi, poruszyć nie tylko ich wyobraźnię, ale i wnętrza. Forma w obrazach stanowi dla mnie symbol, kolor i faktura są odzwierciedleniem całej gamy uczuć, ekspresja zaś jest ich wyrazem. - mówi artystka.
- Wrzucam do pralki obrazy Moneta, Fridy Kahlo, Salvadora Dali, potem wpada Picasso, Vincent van Gogh, Rodin z Camille Claudel, odrobina Pollocka, genialne rysunki Witkacego, rzeźby Hasiora, teatr Kantora i Mądzika, na końcu spektakle Piny Bausch. Całość dopełniam muzyką Mozarta i Poulenca, wrzucam swoje chusty, wachlarze, kwiaty do włosów i suknię z falbanami, flamenco. Poezję Leśmiana dolewam do tego, by wszystko nabrało cudownie lekkiego zapachu - w taki sposób Monika Zagała opisuje swoją twórczość, jej prace powstają w wyniku inspiracji dorobkiem uznanych artystów XX wieku.
Monika Zagała urodziła się w 1981 roku w Częstochowie. Od kilku lat wrocławianka, absolwentka wrocławskiej ASP na kierunku malarstwa. Na co dzień - programistka oraz zapalona tancerka flamenco.
Wystawę prac Moniki Zagały pt. "Odrodzenie" będzie można oglądać w Klubie Pod Kolumnami do 30 kwietnia. Wernisaż odbędzie się 9 kwietnia (sobota) o godzinie 17:00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze