Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 22-letniej Eweliny F., którą 21 kwietnia znaleziono nagą przed blokiem przy ul. Legnickiej we Wrocławiu. Dziś prokuratura poznała przyczynę śmierci kobiety.
Młodą kobietę w Wielki Czwartek rano znalazł jeden z mieszkańców Popowic. Leżała naga przed blokiem w okolicy skrzyżowania ul. Legnickiej i Rysiej. 22-latka wtedy jeszcze żyła. Ciężko ranna trafiła do szpitala przy ul. Kamieńskiego, gdzie zmarła.
Dziś już wiadomo, że Ewelina F. wypadła z okna piątego piętra budynku dzień wcześniej. Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Fabryczna wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledczy zabezpieczyli monitoring z pobliskiego budynku, przesłuchali świadków i przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Dziś poznali wyniki sekcji zwłok.
- Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała u pokrzywdzonej obrażenia wielonarządowe , jednak biegły jednoznacznie stwierdził, że wszystkie obrażenia mogły powstać na skutek upadku z wysokości. Nie stwierdzono obrażeń, które mogłyby powstać na skutek działania osób trzecich - powiedziała portalowi TuWroclaw.com rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Dziewońska. Prokurator stanowczo zaprzeczyła też informacjom opublikowanym wczoraj przez dziennik Fakt, jakoby kobieta przed śmiercią została zgwałcona przez kilka osób. - Żadnego gwałtu nie było - zdecydowanie stwierdziła Małgorzata Dziewońska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze