Niedziela 5 października upłynęła pod znakiem Wild Run - "dzikiego biegu", który już po raz dziewiąty został zorganizowany na terenie wrocławskiego zoo. W tej edycji uczestnicy pobiegli m.in. dla rysia, wilka czy niedźwiedzia. Dochód z imprezy zostanie przekazany na wsparcie zagrożonych gatunków w Europie.
W tym roku do rywalizacji w biegu głównym stanęło 1200 uczestników, którzy do pokonania mieli dwie pętle po około 5 km każda. Biegacze dostali też pamiątkowy medal, a trzy najszybsze kobiety i trzech najszybszych mężczyzn otrzymało nagrody zapewnione przez sponsorów. W tym roku wśród kobiet najlepsza była Dorota Chmura z Wrocławia, która bieg ukończyła z czasem 42 m 46 s, a wśród mężczyzn najlepszy okazał się Michał Fedorczak z Nowej Soli z wynikiem 34 m 48 s. Ale Wild Run to nie tylko bieg dla dorosłych, przed biegiem głównym swoje umiejętności mogli sprawdzić również najmłodsi. Nie zabrakło też rozgrzewki, którą poprowadziła Marta Kruk z "Codziennie Fit".
W tym roku zebrane podczas biegu pieniądze zostaną przekazane do polskich organizacji zaangażowanych w czynną ochronę naszych rodzimych gatunków zwierząt. W tym roku uczestnicy biegną dla:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze