Zespół WKK pokonał na własnym parkiecie drużynę KK-A Bild 86-79 i po 6 kolejkach rozgrywek II ligi zajmuje wysokie trzecie miejsce. Najwięcej punktów -26 dla zespołu z Wrocławia rzucił Adam Wójcik.
Spotkanie z zespołem z Bytomia koszykarze WKK rozpoczęli mocnym uderzeniem wyprowadzając szybkie akcje i budując przewagę w pierwszych minutach spotkania. Miejsce kapitana zespołu - Jakuba Koelnera zajął w wyjściowym składzie Jan Grzeliński, który kontrolował tempo akcji wrocławian wyprowadzając kontrataki, które zbudowały przewagę WKK.
W spotkaniu z zespołem KK-A na parkiecie zobaczyliśmy również zawodników drugoplanowych, którzy do tej pory przynajmniej w spotkaniach na własnym parkiecie nie dostawali szans gry "dużych minut". Tym sposobem zobaczyliśmy w akcji Jarosława Bartkowiaka, który bardzo efektownie wykorzystał swój pierwszy niespełna dwuminutowy występ notując na swoim koncie 4 punkty i dwie zbiórki. Dobrze w spotkanie wkomponował się również Jakub Błaszczyk, który rozpoczął mecz od trzypunktowego trafienia.
> Zobacz statystyki z meczu WKK
W szeregach drużyny z Bytomia imponował Łukasz Wójcik, który większość ze swoich 26 punktów zdobył po penetracjach pod kosz WKK. Już standardowo ostoją wrocławian był Adam Wójcik, który w kryzysowych momentach brał odpowiedzialność za wynik meczu. Pomimo ostatecznego zwycięstwa gra wrocławian nie zachwycała. Doskonałe momenty koszykarze prowadzeni w tym meczy przez trenera Gliniaka przeplatali przestojami w grze obronnej co doskonale wykorzystywali gracze gości.
Niewątpliwym atutem wrocławian jest natomiast obecność w składzie dwóch rozgrywających prezentujących zupełnie inne style gry co umożliwia zmianę tempa gry ofensywnej WKK. Grzeliński doskonale spisuje się w szybkim ataku i kreowaniu sytuacji rzutowych dla partnerów natomiast Koelner dobrze radzi sobie w grze ustawionej jak i izolacjach 1:1. W następnym spotkaniu koszykarze WKK podejmą na wyjeździe zespół Księżaka Łowicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze