Los tego zawodnika wydawał się przesądzony od dawna i teraz mamy wreszcie potwierdzenie. Śląsk Wrocław oficjalnie poinformował, że Damian Gąska opuści wrocławski zespół i uda się na roczne wypożyczenie do pierwszoligowego Radomiaka Radom.
Gąska do WKS-u dołączył latem 2018 roku, jako wyróżniająca się postać pierwszoligowego wówczas Wigry Suwałki. Jednak o ile sezon 2018/19 środkowy pomocnik mógł uznać za w miarę udany, oczywiście pod kątem indywidualnym, tak minione rozgrywki były dla niego samego klapą. Trener Vitezslav Lavicka nie cenił 23-latka zbyt wysoko i Gąska przez cały sezon zaliczył tylko 305 minut w PKO Ekstraklasie oraz 73 minuty w Pucharze Polski.
Jak dotąd licznik pomocnika w Śląsku Wrocław stanął na 51 meczach, 2 golach oraz 7 asystach. Bardzo prawdopodobne, że na tym się zakończy, gdyż Radomiak będzie miał prawo wykupu Damiana Gąski ze Śląska, jeśli ten dobrze się spisze na wypożyczeniu. Jeśli z kolei zawiedzie, to tym bardziej w WKS-ie nie będzie dla niego przyszłości. Nowy klub polskiego zawodnika w ubiegłym sezonie był bardzo blisko awansu do Ekstraklasy, ale w finale baraży poległ z Wartą Poznań. Jak dotąd w tym sezonie zdążył rozegrać póki co jeden mecz, który wygrał aż 4:1 z Widzewem Łódź.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze