Wrocławscy policjanci podczas interwencji przy ulicy Hutniczej na wrocławskich Pilczycach zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który wyłamał drzwi jednego z budynków wielorodzinnych. Kompletnie pijany włamywacz wyjaśnił, że chciał się tylko przespać w budynku. Teraz grozi mu 5 lat więzienia.
Informację o próbie dostania się do jednego z budynków na Pilczychach policjantom przekazali zaniepokojeni mieszkańcy. Skierowany na miejsca patrol, w jednej z kamienic przy ul. Hutniczej zastał uszkodzone drzwi. Jak się szybko okazało, sprawca dewastacji znajdował się w środku budynku.
– Podczas rozmowy z policjantami okazało się, że spotkany przez nich na klatce mężczyzna przy pomocy mało wyrafinowanych narzędzi, czyli znalezionego metalowego pręta uszkodził drzwi wejściowe do budynku, ponieważ chciał spędzić noc na klatce schodowej. Niestety, ale jego działania doprowadziły do poważnych uszkodzeń drzwi, a co za tym idzie, przestały one spełniać swoją funkcję – wyjaśnia st. sierż. Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
ZOBACZ TEŻ: Wyszedł z więzienia i zaraz włamał się do samochodu
Straty związane z włamaniem się na klatkę schodową oszacowano na 2 tys. złotych. Mężczyzna natychmiast został zatrzymany przez policję. Podczas kontroli okazało się, że w momencie popełniania przestępstwa miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
– Teraz jego sprawą zajmie się sąd, który może orzec karę grzywny, ograniczenia wolności lub nawet jej pozbawienia na maksymalny okres 5 lat – wyjaśnia policjant.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze