Trzech włamywaczy z Gruzji zatrzymała wrocławska policja. Wpadli po włamaniu do domu na Karłowicach, choć policja podejrzewa, że mają na sumieniu dużo więcej takich przestępstw m.in. na terenie Dolnego Śląska i Wielkopolski.
Policja kryminalna zatrzymała Gruzinów kilka godzi po włamaniu do domu. To 37-, 45- i 48-latek. Pod nieobecność domowników weszli do domu na Karłowicach i splądrowali go. Niczego nie ukradli, bo nie znaleźli niczego co by ich interesowało. Narobili za to zniszczeń na kilka tysięcy złotych.
- Ci sami sprawcy 19 marca na terenie Poznania dokonali dwóch włamań do domów. Złodzieje wykorzystując nieobecność właścicieli, weszli na posesję i po wyłamaniu drzwi wejściowych, weszli do środka. W pierwszym przypadku łupem sprawców padło 4 tysiące złotych oraz złota biżuteria. W drugim przypadku sprawcy splądrowali pomieszczenia i ukradli to, co w ich uznaniu przedstawiało jakąkolwiek wartość, czyli zegarek, telefon komórkowy, monety okolicznościowe i kolekcjonerskie, znaczki pocztowe oraz dokumenty zawierające dane osobowe jednej z poszkodowanych osób. W tym przypadku wartość skradzionego mienia została wyceniona na 2500 złotych - wylicza policja.
Sąd aresztował już Gruzinów na trzy miesiąca. - Sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone, że zatrzymani sprawcy dokonali również innych czynów, nie tylko na terenie województwa dolnośląskiego czy wielkopolskiego - podkreśla Komenda Wojewódzka Policji.
Gruzini nie są jedynymi włamywaczami zatrzymanymi w ostatnich dniach. Szajka złodziei wpadła też pod Oleśnicą. To trzech mężczyzn w wieku 35, 38 i 42 lat. Po wyważeniu okna, weszli do wnętrza domu i pod nieobecność właścicieli dokonali kradzieży niebagatelnej kwoty 130 000 zł oraz 1200 dolarów. Uciekli samochodem z pomienionymi tablicami rejestracyjnymi, ale policja i tak bez trudu ich namierzyła. - Zatrzymani byli już wcześniej notowani, a nawet poszukiwani przez organy ścigania. Jak wynika z przeprowadzonych ustaleń, jeden z zatrzymanych - 39-latek od pewnego czasu poszukiwany był przez sąd celem odbycia kary pozbawienia wolności 2 lat i 6 miesięcy - przekazała mł. asp. Karolina Walczak z policji w Oleśnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze