Co najmniej kilka kradzieży i włamań do altanek na terenie Psiego Pola ma zatrzymany przez policję mieszkaniec Żmigrodu. Podejrzany wpadł w ręce funkcjonariuszy w nocy, krótko po tym, jak włamał się do jednej z altan i ukradł przewody. Już trafił do aresztu.
Zatrzymany, to 44 – letni mieszkaniec Żmigrodu. Do zatrzymania doszło na wrocławskim Psim Polu, chwilę po tym jak mężczyzna włamał się do jednej z altan tamtejszych ogródków działkowych.
Funkcjonariusze zauważyli w nocy na ul. Krzywoustego mężczyznę, który ciągnął za sobą wózek ze zwojem kabli. Jak ustalili szybko policjanci, zatrzymany wracał z ogrodów działkowych, gdzie po włamaniu do jednej z altan, ukradł około 20 mb przewodu o wartości blisko 400 złotych.
– Wyjaśniając okoliczności tej sprawy, okazało się, że to niejedyne włamanie do altany na terenie Wrocławia. Policjanci Wydziału Kryminalnego udowodnili na chwilę obecną zatrzymanemu, co najmniej trzy tego typu przestępstwa. Jego łupem padały najczęściej narzędzia ogrodnicze i przedmioty metalowe, które mężczyzna sprzedawał w punktach skupu złomu na terenie miasta – opisuje sprawę Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wroclawiu.
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają dalej wszystkie okoliczności przestępczej działalności zatrzymanego. Sprawdzają m.in. czy nie ma na swoim koncie jeszcze innych podobnych włamań i kradzieży. Na wniosek policjantów z Psiego Pola i prokuratury, sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Przypomnijmy, że za włamania i kradzieże grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd może jednak orzec wobec mężczyzny surowszą karę, z uwagi na to, że mężczyzna dopuścił się czynów w warunkach powrotu do przestępstwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze