53-latek zatrzymany za znaczne przekroczenie prędkości na jednym z wrocławskich osiedli będzie miał kłopoty nie tylko związane z mandatem. Grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności, za korzystanie z podrobionego prawa jazdy.
Do ujawnienia, że kierowca posługuje się podrobionym brytyjskim prawem jazdy, doszło podczas zatrzymania za przekroczenie prędkości na osiedlowej ulicy. Uwagę mundurowych zwróciła słaba jakość okazanego przez zatrzymanego dokumentu.
– Prawo jazdy nie posiadało żadnych cech zabezpieczających i przypominało bardziej wydrukowaną na drukarce wizytówkę. Miało też poszarpane i rozwarstwione krawędzie. Policjanci sprawdzili dane mężczyzny w systemach policyjnych i wtedy się okazało się również, że ma on cofnięte uprawnienia – mówi sierż. Monika Perec z KMP we Wrocławiu.
Mężczyzna wytłumaczył funkcjonariuszom, że nie był w stanie ponownie zdać egzaminu i postanowił kupić podrobiony dokument na bazarze.
– Poza tym twierdził, że jest bardzo dobrym kierowcą i nie rozumie dlaczego, ktoś narzuca mu ponowne zdawanie egzaminów – dodaje policjantka.
Policjanci zatrzymali 53-latka i przewieźli na komisariat, gdzie po przesłuchaniu usłyszał zarzut posługiwania się fałszywym dokumentem. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozić mu może kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze