Chyba nic we Wrocławiu nie budzi przed świętami Bożego Narodzenia tyle emocji, co choinka na Rynku. Jednym się podoba, inni uważają że to szkaradztwo - jeszcze paskudniejsze od tego, które stało przed wrocławskim ratuszem przed laty. W tym roku znanej z ostatnich świąt choinki już nie będzie. Ma pojawić się zupełnie nowa. Dotarliśmy do jej projektu.
Jedno się nie zmieni. Nowa wrocławska choinka nadal będzie sztuczna. Ma mieć 22 metry wysokości, a na czubku - dwumetrową, świecącą gwiazdę. Na drzewku pojawi się 100 tysięcy światełek i ponad dwa tysiące bombek. Wyglądem nowa choinka ma "maksymalnie przypominać naturalne drzewo - świerka norweskiego".
Projekt nowej choinki opracowała architekt Anna Morasiewicz, ta sama, która odpowiadała za projekt rewitalizacji Bastionu Sakwowego na Wzgórzu Partyzantów. - Choinka sztuczna w nowej formie plastycznej - wyglądem i przekrojem naśladująca choinkę naturalną - jak soliterowo rosnący świerk norweski o bardzo gęstym ułożeniu gałęzi - opisuje pomysł na nowe drzewko autorka projektu. - Dolne gałęzie miękko opadające na ziemię, tworzące okrąg o średnich 12,5 m. Pień niewidoczny, bo ukryty w gęstwinie gałęzi "wyrastających" z pokrytego igliwiem stożka - czytamy dalej.
Na gałęziach mają się pojawić srebrne i złote bombki (około 2- 3 tysięcy), a do tego dwukolorowe, złoto-srebrne światełka z białymi fleszami (tych będzie około 100 tysięcy).
Nowa choinka ma się pojawić na wrocławskim Rynku już w listopadzie, włączenie światełek zaplanowano na 6 grudnia. Drzewko ma stać na Rynku do 12 lutego. Ta sama choinka stanie we Wrocławiu także w kolejnym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze