30 minut i 45 sekund zajmowało w czwartek o godzinie 17 przejechanie przez Wrocław 10 kilometrów. Tak wolno nie jeździło się w żadnym innym mieście w Europie - wynika z danych operatora nawigacji samochodowych Tom Tom.
Gigantyczne korki to efekt strajku rolników i ich powolnego powrotu do domów, ale też pożaru ciężarówki, który na wiele godzin sparaliżował Autostradową Obwodnicę Wrocławia. - Pokonanie 10 kilometrów zajmowało w czwartek wrocławskim kierowcom prawie 10 minut więcej, niż zazwyczaj - wynika z danych firmy Tom Tom.
Tak dużych korków we Wrocławiu nie było żadnego dnia w 2023 roku - wtedy przejechanie 10 kilometrów zajmowało wrocławianom maksymalnie 30 minut i 20 sekund (ten niechlubny rekord padł 20 listopada 2023).
W czasie gdy wrocławianie na przejechanie 10 kilometrów potrzebowali dziś 30 minut i 45 sekund, kierowcy z Warszawy pokonywali podobny dystans w 21 minut i 50 sekund, a ci z Krakowa - w 20 minut i 44 sekundy. W Atenach przejechanie podobnej odległości trwało 25 minut i 29 sekund, w Wiedniu 21 minut i 59 sekund, w Rzymie - 21 minut i 22 sekundy, w Berlinie - 21 minut i 18 sekund, Paryżu - 19 minut i 55 sekund, w Hamburgu - 19 minut i 25 sekund, w Londynie - 19 minut i 21 sekund, w Pradze - 18 minut i 22 sekundy, w Budapeszcie - 16 minut i 14 sekund, a w Mediolanie - 15 minut i 5 sekund.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze