W poniedziałek podczas oficjalnej uroczystości patronatami nadodrzańskiego bulwaru pomiędzy mostami Grunwaldzkim a Pokoju zostali Maria i Lech Kaczyńscy tragicznie zmarli w katastrofie smoleńskiej. Na uroczystości zabrakło Marty Kaczyńskiej - córki pary prezydenckiej.
– Miałem niezwykłą przyjemność poznać parę prezydencką. Pewnie dziś on dalej zachwyca ją swoją erudycją, a ona poprawia mu krawat lub strzepuje pyłek z marynarki – mówił w czasie uroczystości prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
Na odsłonięciu tabliczki z nową nazwą bulwaru pojawili się również wojewoda Aleksander Marek Skorupa, wicewojewoda Ewa Mańkowska czy kardynał Henryk Gulbinowicz, były metropolita wrocławski. Wszyscy z szacukiem i bardzo ciepło wypowiadali się i wspominali parę prezydencką, która zginęła 10 kwietnia 2010 roku.
W wydarzeniu nie brała udziału zaproszona przez organizatorów Marta Kaczyńska. Córka Lecha i Marii przysłała jednak specjalne oświadczenie, które odczytał europoseł Prawa i Sprawiedliwości Dawid Jackiewicz. Dziękowała w nim m.in. za uhonorowanie swoich rodziców oraz doceniała ten gest. Pisała również o szacunku do osiągnięć stolciy Dolnego Śląska, zwłaszcza w powojennej historii Wrocławia.
Dodajmy, że wniosek o uhonorowanie zmarłej podczas katastrofy smoleńskiej prezydenckiej pary złożyła dolnośląska Solidarność. A w kwietniu zagłosowali za nim wrocławscy radni.
Miasto ma już także pomysł na nadanie bulwarowi bardziej reprezentacyjnego charakteru i wiosną pokazało nawet wizualizacje odnowienia tej części nabrzeża Odry. Na ich realizację trzeba jednak poczekać kilka lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze